Archiwa tagu: pejzaż

Przy lampce wina i torunskich piernikach

„Akwarele Adama Papke” to druga i  na pewno nie ostatnia wystawa, jaka odbyła się w nowych pomieszczeniach naszej galerii.
Na samym początku wpisu chcielibyśmy podziękować wszystkim tym, którzy przyszli na finisaż wystawy. Kwadrans po godzinie 17.00 sala z pracami artysty wypełniła się licznymi gośćmi. Wśród nich znaleźli się turyści, których wciągnęła atmosfera spotkania, ale nie zawiedli również nasi stali bywalcy.

Akwarele - Adam Papke

Akwarele - Adam Papke

Czytaj dalej

Malarska majowka

Sjesta. Majówka nad morzem, a może na Mazurach? Leniwe grillowanie w ogródku znajomych, czy też obejrzenie zaległego filmu, przeczytanie czekającej na swoją kolej książki? Jeśli żadna decyzja jeszcze nie zapadła, może mistrzowie pędzla natchną Was ożywczym pomysłem na ten czas. Jak malarze widzieli ówczesną sjestę, odpoczynek? Oto parę przykładów z najwyższej półki.

Vincent van Gogh, Siesta, 1889-1890

Czytaj dalej

NATURALne INSPIRACJE

   Czy jest coś bliższego człowiekowi niż natura? Dlaczego stanowi ona tak potężną inspirację dla artystów? Wiele farby wylano, aby odpowiedzieć na te wiekowe już pytania. A wiemy przecież z własnego doświadczenia, że im starsze pytania, tym trudniej o świeże odpowiedzi.

Każdy wiek fascynował się pejzażem na nowo, każdy w inny sposób. Renesans zachwycił się perspektywą linearną, dla impresjonistów rewelacją okazały się nowe teorie chromatyczne, realiści  natomiast w swoich przedstawieniach zachłysnęli się werystyczną, bezpardonową szczerością. Takie „malarskie zwroty” można by wymieniać jeszcze długo. Bardzo długo. Jedno jest pewne, natura była, jest i będzie impulsem, pretekstem do pochwycenia w dłonie pędzla. Pejzaż, choć tak rozpowszechniony, wciąż zaskakuje różnorodnością ujęć oraz treści w nim zawartych.

M. Maksymowicz
Czytaj dalej

Pejzaż wewnętrzny Marty Lipowskiej.

Śledząc malarstwo Marty Lipowskiej wnikliwy obserwator z pewnością zauważy, że artystka nie stara się dokumentować rzeczywistości. Jej obrazy nie są notatkami z otaczającego nas świata, a raczej malarskim fantazmatem czasu. Uchwycone na płótnie chwile i wrażenia z pewnością posiadają swoją realną inspirację, jednak artystka przetwarza je w taki sposób, iż stają się one Jej wewnętrzną wypowiedzią.

Tytuł: Czereśniowa II

Tytuł obrazu: Czereśniowa II, format 50x40.

Nie znajdziemy w tych pracach dominującej kolorystyki, czy motywu przewodniego, odkryjemy natomiast niesamowitą grę światła, w wydobyciu którego istotną rolę pełni nad wyraz zróżnicowana faktura. Prowadzona przez artystkę rozgrywka między światłem a fakturą, na pierwszy plan wysuwa formę tychże obrazów,  na których to czasem wyłania się  jakaś postać. Niejednokrotnie tajemnicza, ponieważ całkowicie pozbawiona szczegółów.
Z każdego płótna emanuje zachwyt nad codziennością. Czy są to sceny w ogrodzie, czy wyciszony pejzaż morski, widoczna jest nieskończona admiracja świata. Jednym razem widz zaproszony zostaje przez artystkę do wypełnionego emocjami i feerią barw ogrodu, innym razem  porwany jest  na bezludny brzeg morza, który buduje wyjątkowy, nostalgiczny nastrój przepojony ciszą.
Zachwycające grą światła, koloru i faktury, wyraziste, a tym samym rozpoznawalne malarstwo Marty Lipowskiej ukazuje zapis wizji, często nierealistyczny, niemalże abstrakcyjny „pejzaż wewnętrzny”.

M. M.: Maluje Pani sceny z życia codziennego, są to misternie przez Panią wybierane zdarzenia czy tworzy Pani pod wpływem chwili?
M. LIPOWSKA:
Inspiracją do powstania obrazu jest dla mnie zawsze ciekawa sytuacja kolorystyczna. Nie zawsze mam możliwość malowania z natury – w przypadku postaci w ruchu lub szybko zmieniającego się światła jest to chyba niemożliwe, dlatego często maluję na podstawie zdjęć. Czytaj dalej

„Pejzaż prawdziwy” – jedna wystawa, dwie prawdy.

pejzaz_jan_rusnok

Pejzaż VI - Rusnok

dzikie_bzy

Dzikie bzy - Skrzyńska

 

 

 

 

Odwołując się do wielowiekowych tradycji malarskich dwoje artystów: Magdalena Skrzyńska i Jan Rusnok kontynuują temat pejzażu nadając mu jednocześnie świeży obraz. Odkrywają go na nowo,  przetwarzają i w jedynie sobie właściwy, subiektywny sposób przekazują w formie obrazów. Ukazana przez nich przyroda zachwyca swoją pierwotną, niezbadaną siłę. Proces twórczy w tym wypadku to sposób na przekazywanie światu subiektywnych wizji i odczuć.

 

 

 

Czytaj dalej