Archiwa kategorii: Zapiski Mai

Notatki Mai Wolf

W zwierciadle

Człowiek jest najważniejszy w sztuce, jako temat i jako źródło sztuki. Nic więc dziwnego, że wiele uwagi poświęca się wizerunkowi człowieka w różnym rozumieniu, również dosłownym. Portret, czy karykatura jest jednym z często podejmowanych tematów. W kręgu zainteresowań jest nasz wizerunek. To, jak chcemy być postrzegani, jak widzimy sami siebie i to jak inni nas widzą, stanowi bardzo ważną relację naszego świata wewnętrznego z tym co nas otacza.  Drugi człowiek jest dla nas zwierciadłem, w którym chętnie i z ogromną ciekawością się przeglądamy.

karykatura Gajosa Czytaj dalej

Wystawy artystów galerii Maya w torunskiej Plazie

Plaza Toruń - wystawa malarstwa

Centra handlowe podnoszą poziom i rozszerzają spektrum swojej działalności. Jest to element pijaru mający przyciągnąć coraz bardziej wymagającego konsumenta. Bardzo dobrze, bo w ten sposób obok działalności komercyjnej znajduje się miejsce na kontakt ze sztuką. Przykładem łączenia handlu, działalności rozrywkowej i  kulturalnej jest toruńska Plaza. Wspólnie przygotowaliśmy do tej pory 2 wystawy: w lutym – Magdy Kępki, której prace można obejrzeć i nabyć w galerii Maya i  obecnie  - Jadwigi Hajdo.

Czytaj dalej

Z potrzeby serca i portfela …

…powstają realistyczne pejzaże Magdy Kępki.
Barwne kompozycje przywołujące widoki dawnej polskiej wsi, o które dziś coraz trudniej. Magda odwiedza podwrocławskie plenery, skanseny w całej Polsce i tam szuka tematów do swoich prac. Dlaczego? Dlatego, że jako naród tęsknimy za takimi widokami. Przywołują przyjemne wspomnienia i  odgrzewają wygasłe uczucia. W co drugim polskim domu znajdziemy pejzaże z łąkami, polami i chatami…rzadko jest to Chełmoński, Gerson czy Kamocki…Częściej malarze tacy jak Magda.

wystawa M.Kępka-Galeria Maya

M.Kępka i jej prace - zdjęcie z wystawy

Czytaj dalej

Nieszpory z nieswietym Markiem

Biały dym kadzideł przegryzł się przez płótna i ubrania obecnych. Świece rozjaśniały półmrok. Slajdy prezentowały przekrojowo malarstwo sakralne, a wirtualny chór śpiewał pieśni religijne. Goście jak zawsze byli w stałej rotacji: jedni wychodzili, kolejni wchodzili – stale tłum. Poczęstunek skromy: woda, chleb i czerwone wino. Taki performens to kreacja artysty towarzysząca wystawie malarstwa Marka Fijałkowskiego SACRUM PROFANUM. W przydymionym półmroku półnagie madonny zatrzymywały spojrzenie i poiły zmysły …

Czytaj dalej

2 wystawy w 5 dni

Często różne zdarzenia zbiegają się w jednym czasie wymuszając na nas mocne spięcie pośladków. Ostatni tydzień czerwca był takim właśnie czasem.
26 czerwca odbył się kameralny wernisaż wystawy moich ostatnich prac w Kwidzynie ( Relacje NIEbezpośrednie) zorganizowany przez Kwidzyńskie Centrum Kultury i Centrum Stomatologiczne Christ-Dent. Dla mnie to pierwsza wystawa po dłuższej przerwie od otwarcia galerii Maya. W tym miejscu dziękuję organizatorom za wyjątkową cierpliwość (ja bym na siebie nie czekała rok). Trudno znaleźć czas na własne fanaberie malarskie, gdy się prowadzi galerię. Tym większa ulga i radość, że się udało.
Cztery dni później 30 czerwca w gorące sobotnie popołudnie około 17.00 do Maya wszedł Darek Żejmo i pokazał nam jak się otwiera wino… Czytaj dalej

Tropem nowego Wrocławskiego Domu Aukcyjnego…

1 czerwca 2012 prace 50 młodych i nieco starszych artystów zlicytowano we Wrocławiu (w tym czworga współpracujących z galerią Maya: Piecha, Rusnok, Lipowska, Wolf). Aukcję młodej sztuki poprzedziła wystawa w galerii DNA i Art Hotelu. Aukcja nietypowa, ponieważ był to debiut nowego Wrocławskiego Domu Aukcyjnego.

Czytaj dalej

Pociag a Sztuka

Ciche trzaśnięcie drzwiami i kolejny etap życia został za plecami. Pociągiem i z pociągiem do sztuki, przedział za przedziałem: mała pracownia w  Grudziądzu z jedną sztalugą stojącą w kącie kawalerki, potem większa pracownia w większym Toruniu, a następnie pracownia połączona z galerią malarstwa – czyli Maya na Żeglarskiej. Teraz Maya w nowej odsłonie na Ducha… Uroda gotyckiego, kolebkowego sklepienia sutereny na Żeglarskiej z cudownym, nastrojowym klimatem półmroku zawsze będzie budzić sentyment o posmaku rzeczy pierwszej. Strach pomyśleć, że to już 3 latka od pierwszej stacji, a pociąg jedzie i nawet przyspiesza.

przeprowadzka Czytaj dalej