<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Maya blog</title>
	<atom:link href="http://blog.majawolf.pl/index.php/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.majawolf.pl</link>
	<description>blog galerii sztuki Maya;malarstwo,rzeźba, rysunek,obrazy,sztuka,artysta.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 05 Apr 2012 10:57:16 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>NATURALne INSPIRACJE</title>
		<link>http://blog.majawolf.pl/index.php/2012/04/naturalne-inspiracje/</link>
		<comments>http://blog.majawolf.pl/index.php/2012/04/naturalne-inspiracje/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 05 Apr 2012 10:56:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maja Wolf</dc:creator>
				<category><![CDATA[Tematy w sztuce]]></category>
		<category><![CDATA[malarstwo pejzażowe]]></category>
		<category><![CDATA[pejzaż]]></category>
		<category><![CDATA[pejzaże]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.majawolf.pl/?p=1711</guid>
		<description><![CDATA[   Czy jest coś bliższego człowiekowi niż natura? Dlaczego stanowi ona tak potężną inspirację dla artystów? Wiele farby wylano, aby odpowiedzieć na te wiekowe już pytania. A wiemy przecież z własnego doświadczenia, że im starsze pytania, tym trudniej o świeże odpowiedzi. Każdy wiek fascynował się pejzażem na nowo, każdy w inny sposób. Renesans zachwycił się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: left;">   Czy jest coś bliższego człowiekowi niż natura? Dlaczego stanowi ona tak potężną inspirację dla artystów? Wiele farby wylano, aby odpowiedzieć na te wiekowe już pytania. A wiemy przecież z własnego doświadczenia, że im starsze pytania, tym trudniej o świeże odpowiedzi.</p>
<p>Każdy wiek fascynował się pejzażem na nowo, każdy w inny sposób. Renesans zachwycił się perspektywą linearną, dla impresjonistów rewelacją okazały się nowe teorie chromatyczne, realiści  natomiast w swoich przedstawieniach zachłysnęli się werystyczną, bezpardonową szczerością. Takie „malarskie zwroty” można by wymieniać jeszcze długo. Bardzo długo. Jedno jest pewne, natura była, jest i będzie impulsem, pretekstem do pochwycenia w dłonie pędzla. Pejzaż, choć tak rozpowszechniony, wciąż zaskakuje różnorodnością ujęć oraz treści w nim zawartych.</p>
<p>M. Maksymowicz<br />
<span id="more-1711"></span><br />
Raz jest to klasycznie realistyczny pejzaż. Senna i niewzruszona, trwała i pewna wizja natury jak u  <a href="http://mayagaleria.com/galerie-artystow/magdalena-skrzynska-hosala.html" target="_blank">Magdaleny Skrzyńskej</a> i <a href="http://mayagaleria.com/galerie-artystow/jan-rusnok.html" target="_blank">Jana Rusnoka</a>. Ich obrazy zdają się mówić słowami wiersza Jonasza Kofty: „Pamiętajcie o ogrodach, przecież stamtąd przyszliście&#8230;”. Innym razem artysta przenosi nas w pejzaż miejski, w ruchliwą, wibrującą, niemal fotograficzną przestrzeń metropolii. Tak dzieje się na obrazach <a href="http://mayagaleria.com/galerie-artystow/agnieszka-slodkowska.htmlhttp://" target="_blank">Agnieszki Słodkowskiej</a>. Pejzaż jest fascynującym artystycznie wyzwaniem również dla <a href="http://mayagaleria.com/galerie-artystow/waldemar-borowski.html" target="_blank">Waldemara Borowskiego</a>, u którego natura, symbole i mity istnieją równolegle.</p>
<p>Oglądając natomiast abstrakcyjne pejzaże <a href="http://mayagaleria.com/galerie-artystow/zbigniew-strzyzynski.html" target="_blank">Zbigniewa Strzyżyńskiego</a> można stwierdzić, że miał rację Baudelaire, drwiąc z malarzy którzy „otwierają okno i cała przestrzeń, zawarta w ramie okiennej- drzewa, niebo, dom- mają dla nich wartość skomponowanego już poematu &#8230;”. Z drugiej strony, gdy spojrzymy na malarstwo <a href="http://mayagaleria.com/galerie-artystow/marta-lipowska.htmlhttp://" target="_blank">Marty Lipowskiej</a>, uznamy, że miał też rację Zola, mówiąc, iż „pejzaż jest naturą widzianą poprzez temperament artysty”. Z jeszcze innej perspektywy ukazała pejzaż <a href="http://mayagaleria.com/galerie-artystow/maja-wolf.html" target="_blank">Maja Wolf</a>. Natura stanowi w tej pracy tło, dla jakże zagadkowej sceny&#8230;</p>
<p>Wyrwijmy się zatem od czasu do czasu z chaosu naszej codzienności, by spojrzeć na to, o czym tak często dziś zapominamy, a o czym tak pięknie przypominają nam artyści. Odpowiedzmy sobie przy okazji na pytanie, która „twarz” pejzażu przemawia najbardziej do naszej wrażliwości:)</p>
<div id="attachment_1712" class="wp-caption aligncenter" style="width: 498px"><a href="http://blog.majawolf.pl/index.php/2012/04/naturalne-inspiracje/skrzynska/" rel="attachment wp-att-1712"><img class="wp-image-1712 " title="Skrzynska" src="http://blog.majawolf.pl/wp-content/uploads/2012/04/Skrzynska.jpg" alt="" width="488" height="496" /></a><p class="wp-caption-text">Skrzyńska</p></div>
<div id="attachment_1713" class="wp-caption aligncenter" style="width: 417px"><a href="http://blog.majawolf.pl/index.php/2012/04/naturalne-inspiracje/rusnok/" rel="attachment wp-att-1713"><img class="size-full wp-image-1713" title="rusnok" src="http://blog.majawolf.pl/wp-content/uploads/2012/04/rusnok.jpg" alt="" width="407" height="500" /></a><p class="wp-caption-text">Rusnok</p></div>
<div id="attachment_1714" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><a href="http://blog.majawolf.pl/index.php/2012/04/naturalne-inspiracje/slodkowska/" rel="attachment wp-att-1714"><img class="size-full wp-image-1714" title="Slodkowska" src="http://blog.majawolf.pl/wp-content/uploads/2012/04/Slodkowska.jpg" alt="" width="500" height="416" /></a><p class="wp-caption-text">Słodkowska</p></div>
<div id="attachment_1715" class="wp-caption aligncenter" style="width: 341px"><a href="http://blog.majawolf.pl/index.php/2012/04/naturalne-inspiracje/borowski/" rel="attachment wp-att-1715"><img class="size-full wp-image-1715" title="Borowski" src="http://blog.majawolf.pl/wp-content/uploads/2012/04/Borowski.jpg" alt="" width="331" height="500" /></a><p class="wp-caption-text">Borowski</p></div>
<div id="attachment_1716" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><a href="http://blog.majawolf.pl/index.php/2012/04/naturalne-inspiracje/olympus-digital-camera-3/" rel="attachment wp-att-1716"><img class="size-full wp-image-1716" title="strzyzynski" src="http://blog.majawolf.pl/wp-content/uploads/2012/04/strzyzynski.jpg" alt="" width="500" height="422" /></a><p class="wp-caption-text">Strzyżyński</p></div>
<div id="attachment_1717" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><a href="http://blog.majawolf.pl/index.php/2012/04/naturalne-inspiracje/lipowska/" rel="attachment wp-att-1717"><img class="size-full wp-image-1717" title="Lipowska" src="http://blog.majawolf.pl/wp-content/uploads/2012/04/Lipowska.jpg" alt="" width="500" height="398" /></a><p class="wp-caption-text">Lipowska</p></div>
<div id="attachment_1718" class="wp-caption aligncenter" style="width: 506px"><a href="http://blog.majawolf.pl/index.php/2012/04/naturalne-inspiracje/sony-dsc-153/" rel="attachment wp-att-1718"><img class="size-full wp-image-1718" title="Wolf" src="http://blog.majawolf.pl/wp-content/uploads/2012/04/Wolf.jpg" alt="" width="496" height="500" /></a><p class="wp-caption-text">Wolf</p></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.majawolf.pl/index.php/2012/04/naturalne-inspiracje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Van Eyck, Caravaggio i Dali, czyli Swieta Trojca malarstwa.</title>
		<link>http://blog.majawolf.pl/index.php/2012/03/van-eyck-caravaggio-i-dali-czyli-swieta-trojca-malarstwa/</link>
		<comments>http://blog.majawolf.pl/index.php/2012/03/van-eyck-caravaggio-i-dali-czyli-swieta-trojca-malarstwa/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 06 Mar 2012 11:37:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maja Wolf</dc:creator>
				<category><![CDATA[O artystach słów kilka...]]></category>
		<category><![CDATA[Tematy w sztuce]]></category>
		<category><![CDATA[Caravaggio]]></category>
		<category><![CDATA[Chrystus na krzyżu]]></category>
		<category><![CDATA[Dali]]></category>
		<category><![CDATA[Madonna z Dzieciątkiem]]></category>
		<category><![CDATA[malarstwo sakralne]]></category>
		<category><![CDATA[Matka Boska]]></category>
		<category><![CDATA[obrazy religijne]]></category>
		<category><![CDATA[sacrum]]></category>
		<category><![CDATA[ukrzyżowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Van Eyck]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.majawolf.pl/?p=1683</guid>
		<description><![CDATA[Jak mówi historia arcydzieła malarstwa sakralnego, to trofea długiej, złożonej batalii zwanej ikonoklazmem. Być może właśnie dlatego, iż te „przyjemności wzrokowe” zostały zdobyte w tak zaciętym sporze tylko te doznania zaostrza. Skosztujmy zatem trzech wielkich arcydzieł malarstwa, które poruszają sferę sacrum. Gdy zadamy sobie pytanie w jaki sposób ukazywana była Madonna z Dzieciątkiem,  niemalże każdy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: left;" align="CENTER">Jak mówi historia arcydzieła malarstwa sakralnego, to trofea długiej, złożonej batalii zwanej ikonoklazmem. Być może właśnie dlatego, iż te „przyjemności wzrokowe” zostały zdobyte w tak zaciętym sporze tylko te doznania zaostrza. Skosztujmy zatem trzech wielkich arcydzieł malarstwa, które poruszają sferę sacrum.<br />
Gdy zadamy sobie pytanie w jaki sposób ukazywana była Madonna z Dzieciątkiem,  niemalże każdy przywoła w swej pamięci obrazy z tronującą centralnie Marią, która na kolanach trzyma błogosławiącego Ziemię małego Chrystusa. W całej historii sztuki istnieją jednak przedstawienia bardziej rozbudowane i intrygujące. Jedno z takich dzieł znajduje się w Paryżu, w Luwrze. Jest to niezwykle wyrafinowana wariacja wspomnianego tematu biblijnego, autorstwa niderlandzkiego malarza Jana van Eyck&#8217;a. Artysta uzyskując wysoką pozycję na dworach książęcych, tworzył dla nie byle jakiej klienteli, bo m.in. dla samego  kanclerza dworu &#8211; Nicolasa Rolin. Kanclerz w 1435 roku <a href="http://mayagaleria.com/sprzedaz.html?page=shop.product_details&amp;flypage=flypage.tpl&amp;product_id=154&amp;category_id=10" target="_blank">zlecił artyście wykonanie obrazu</a> ukazującego adorację Madonny z Dzieciątkiem, obrazu który stał się kwintesencją północnoeuropejskiego renesansu.<a href="http://blog.majawolf.pl/index.php/2012/03/van-eyck-caravaggio-i-dali-czyli-swieta-trojca-malarstwa/vaneyck_/" rel="attachment wp-att-1685"><img class="alignright size-full wp-image-1685" title="van Eyck-Madonna Kanclerza Rolin" src="http://blog.majawolf.pl/wp-content/uploads/2012/03/vanEyck_.jpg" alt="van Eyck-Madonna Kanclerza Rolin" width="300" height="321" /></a><br />
W niewielkim, wspaniałym, pałacowym wnętrzu widzimy trzy postacie, które &#8211; co zdumiewające &#8211; istnieją w tym samym wymiarze. Inaczej niż w przypadku przedstawień średniowiecznego ikonografizmu, gdzie fundator widniał w mikroskali, gdzieś na uboczu, na peryferiach głównej sceny. W przypadku naszego dzieła Nicolas Rolin jest pełnoprawnym bohaterem całej sceny. Co więcej, jego strój jest równie bogaty jak strój Madonny. A jego niewzruszony, surowy wyraz twarzy łagodzi jedynie podległa pozycja w jakiej się znajduje, klęczy on bowiem na pre-dieu.<br />
Jedynym gościem ze świata nierealnego jest anioł koronujący Marię. Sacrum i profanum zostało splątane.<br />
Zwróćmy jednak uwagę na roztaczający się za arkadami krajobraz, gdzie życie toczy się normalnym rytmem. Bez świadomości tego co się dzieje „za plecami”. Artysta przenosi nas w inną przestrzeń. Z góry spoglądamy na oplecione winnicami gaje, które znajdują się na obrzeżach graniczącego z rzeką, zaludnionego miasteczka. Nieco bliżej, na galerii stoi dwóch odwróconych do nas tyłem mężczyzn, jeden z nich ma na głowie czerwony turban. To prawdopodobnie sam Jan van Eyck. Takich „niespodzianek” jest w obrazie znacznie więcej.<br />
<span id="more-1683"></span>Każdy przedmiot oddany w sposób szalenie sugestywny, realistyczny, obciążony jest niejednokrotnie potężnym ładunkiem symbolicznym. Tak dworskiej scenerii nie znajdziemy na kolejnym płótnie&#8230;<br />
W 1592 roku, z miejscowości Caravaggio, przybywa do Rzymu Michelangelo Merisi, autor  jednego z największych arcydzieł XVII wieku. Dla jednych prostacki i grubiański, by nie powiedzieć bluźnierczy, w oczach pozostałych zbuntowany, rewolucyjny mistrz. W tak dwuznaczny sposób został odebrany też, przez jemu współczesnych, obraz zatytułowany Śmierć Marii.<br />
<a href="http://blog.majawolf.pl/index.php/2012/03/van-eyck-caravaggio-i-dali-czyli-swieta-trojca-malarstwa/caravaggio/" rel="attachment wp-att-1686"><img class="alignleft size-full wp-image-1686" title="Caravaggio-Zaśnięcie Marii" src="http://blog.majawolf.pl/wp-content/uploads/2012/03/caravaggio.jpg" alt="Caravaggio-Zaśnięcie Marii" width="198" height="300" /></a>Ten nieokrzesany buntownik, co rusz znajdujący się w kolejnym więzieniu, przekierował malarstwo na nowe tory. W obrazie Caravavggia sacrum przenika się z profanum. Świadczy o tym choćby postać Marii, której wyobrażeniu posłużyła kobieta lekkich obyczajów&#8230;jakby tego było mało Maria ma odsłonięte, brudne stopy, co stało się przyczyną odrzucenia obrazu. Nie godziło się, aby tak profanujący i grubiański, według karmelitów, obraz wisiał w kościele. Jednak wystarczy przyjrzeć mu się z bliska, poświęcić chwilę na zrozumienie zamysłu artysty, aby odsłoniło się przed nami jego niewymowne piękno…<br />
Mrok i światło. Zestawienie tego co  boskie, nieskalane i wzniosłe, z tym co fizyczne, ludzkie i dzikie. Neutralne, ciemne wnętrze, którego monotonię przerywa wyłącznie zawieszona na belce burgundowa kotara, wypełnia grupa stojących mężczyzn &#8211; apostołów. Jedni pogrążeni w smutnej zadumie, inni nie mogący powstrzymać łez, jeszcze inni wpatrujący się w skupieniu w postać leżącej Marii, obok której szlocha młoda kobieta. A całą tę scenę obejmuje wszechogarniająca szlachetna cisza. Główna bohaterka natomiast wydaje się być pogrążona we śnie. Jakby dosłownie przed momentem usnęła. Z tego też powodu obraz ten można znaleźć pod innym tytułem – Zaśnięcie Marii.<br />
Nie znajdziemy tu chóru aniołów na chmurkach, trąb ani innych afektowanych motywów. Obraz, mimo bulwersujących zakurzonych stóp i „pospolitej” twarzy bohaterki, jest niezwykle elegancki i wyrafinowany. I nie trzeba wspominać o zjawiskowym chiaroscuro, aby zachwycić się tym przedstawieniem.<br />
Przyjrzyjmy się teraz drugiemu bohaterowi obrazów sakralnych. Wyobrażenia Chrystusa na krzyżu są zazwyczaj umowne, klasyczne w całym swoim charakterze. Przestawiam Państwu zupełnie inne dzieło, odbiegające od skonwencjonalizowanego obrazu sakralnego.<br />
W 1951 roku powstała niepokojąca, surrealistyczna wizja Chrystusa na  krzyżu. Jej autorem jest Salvador Dali. Jego ewokacja zawiera w sobie wszystko to, o czym mówił manifest surrealizmu. „Przepis” na dzieło w duchu surrealizmu był bowiem jednoznaczny: szczypta bajkowości i fantastyki, duża doza metafizyki, kilka kropli irracjonalnych przeżyć, a wszystko to umieszczone w formie niezwykle subiektywnej wyobraźni.<br />
Historia sztuki mówi, że Dali inspirację dla tej kompozycji zaczerpnąć miał z rusunku, którego autorem był hiszpański mistyk chrześcijaństwa św. Jan. Dolna część obrazu natomiast miała być zapożyczona została z obrazów braci Le Nain.<a href="http://blog.majawolf.pl/index.php/2012/03/van-eyck-caravaggio-i-dali-czyli-swieta-trojca-malarstwa/dali-2/" rel="attachment wp-att-1688"><img class="alignright size-full wp-image-1688" title="Dali-Chrystus św. Jana od Krzyża" src="http://blog.majawolf.pl/wp-content/uploads/2012/03/dali1.jpg" alt="Dali-Chrystus św. Jana od Krzyża" width="174" height="300" /></a><br />
Rozpięty na krzyżu, oświetlony nienaturalnym, ostrym światłem Chrystus ukazany został w nietypowej dla historii malarstwa perspektywie. Jego umęczone ciało, widziane z góry, jest niczym pomost między niebem a ziemią. Na samym szczycie drewnianej belki znajduje się napis, którego jednak nie jesteśmy w stanie przeczytać. Sam Dali o to zadbał. Nasz wzrok kieruje się analogicznie, jak oczy Ukrzyżowanego na jasny, przejrzysty pejzaż. Spoglądamy na zamkniętą, krystaliczną zatokę, na brzegu której przycumowana jest niewielka łódka, należąca być może do miejscowego rybaka. Jednak aby dojrzeć ten właśnie obraz, przebijamy się przez gęstą masę obłoków, a całość zdaje się być zastygła w oczekiwaniu na jakiś ruch, jakieś zdarzenie. Może to sam Chrystus zstępujący z ciemności w jasność zburzy ten nasycony świetlistym kolorem, idylliczny obrazek. Nie znajdziemy na to pytanie jednoznacznej i klarownej odpowiedzi. Jak również i na to, gdzie właściwie artysta  umieścił widza? W niebie czy na ziemi? Z jednej strony spoglądamy oczami Chrystusa z góry, by po chwili stwierdzić, że widzimy przecież cały pejzaż z linii horyzontu. Głęboka, nieprzenikniona czerń sytuuje nas we wszechświecie, podczas gdy błękitne lazury i kremowe biele przenoszą nas do dobrze nam znanej przestrzeni – na ziemię. Nasza pozycja jest  niepokojąco niejasna.<br />
Podziwiając i analizując to dzieło można się wspomóc słowami samego artysty, który miał powiedzieć: „Nieba nie można znaleźć ani w górze, ani w dole, ani po prawej stronie, ani po lewej, nieba trzeba szukać dokładnie pośrodku piersi człowieka, który wierzy.”<br />
Niech ten cytat będzie jednocześnie puentą całego tekstu.</p>
<p style="text-align: left;" align="CENTER">M. Maksymowicz</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.majawolf.pl/index.php/2012/03/van-eyck-caravaggio-i-dali-czyli-swieta-trojca-malarstwa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pejzaż wewnętrzny  Marty Lipowskiej.</title>
		<link>http://blog.majawolf.pl/index.php/2012/01/pejzaz-wewnetrzny-marty-lipowskiej/</link>
		<comments>http://blog.majawolf.pl/index.php/2012/01/pejzaz-wewnetrzny-marty-lipowskiej/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 27 Jan 2012 15:24:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maja Wolf</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Krok po kroku, czyli jak powstają dzieła galerii Maya.]]></category>
		<category><![CDATA[O artystach słów kilka...]]></category>
		<category><![CDATA[Tematy w sztuce]]></category>
		<category><![CDATA[faktura]]></category>
		<category><![CDATA[kolor]]></category>
		<category><![CDATA[Lipowska obrazy]]></category>
		<category><![CDATA[Marta Lipowska]]></category>
		<category><![CDATA[Monet]]></category>
		<category><![CDATA[pejzaż]]></category>
		<category><![CDATA[pejzaż w malarstwie]]></category>
		<category><![CDATA[światło w obrazie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.majawolf.pl/?p=1639</guid>
		<description><![CDATA[Śledząc malarstwo Marty Lipowskiej wnikliwy obserwator z pewnością zauważy, że artystka nie stara się dokumentować rzeczywistości. Jej obrazy nie są notatkami z otaczającego nas świata, a raczej malarskim fantazmatem czasu. Uchwycone na płótnie chwile i wrażenia z pewnością posiadają swoją realną inspirację, jednak artystka przetwarza je w taki sposób, iż stają się one Jej wewnętrzną [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Śledząc malarstwo <a href="http://mayagaleria.com/galerie-artystow/marta-lipowska.html" target="_blank">Marty Lipowskiej</a> wnikliwy obserwator z pewnością zauważy, że artystka nie stara się dokumentować rzeczywistości. Jej obrazy nie są notatkami z otaczającego nas świata, a raczej malarskim fantazmatem czasu. Uchwycone na płótnie chwile i wrażenia z pewnością posiadają swoją realną inspirację, jednak artystka przetwarza je w taki sposób, iż stają się one Jej wewnętrzną wypowiedzią.</p>
<div id="attachment_1641" class="wp-caption aligncenter" style="width: 410px"><a href="http://blog.majawolf.pl/index.php/2012/01/pejzaz-wewnetrzny-marty-lipowskiej/273_50x40_czeresniowa_ii/" rel="attachment wp-att-1641"><img class="size-full wp-image-1641" title="Tytuł: Czereśniowa II" src="http://blog.majawolf.pl/wp-content/uploads/2012/01/273_50x40_Czeresniowa_II.jpg" alt="Tytuł: Czereśniowa II" width="400" height="319" /></a><p class="wp-caption-text">Tytuł obrazu: Czereśniowa II, format 50x40.</p></div>
<p>Nie znajdziemy w tych pracach dominującej kolorystyki, czy motywu przewodniego, odkryjemy natomiast niesamowitą grę światła, w wydobyciu którego istotną rolę pełni nad wyraz zróżnicowana faktura. Prowadzona przez artystkę rozgrywka między światłem a fakturą, na pierwszy plan wysuwa formę tychże obrazów,  na których to czasem wyłania się  jakaś postać. Niejednokrotnie tajemnicza, ponieważ całkowicie pozbawiona szczegółów.<br />
Z każdego płótna emanuje zachwyt nad codziennością. Czy są to sceny w ogrodzie, czy wyciszony pejzaż morski, widoczna jest nieskończona admiracja świata. Jednym razem widz zaproszony zostaje przez artystkę do wypełnionego emocjami i feerią barw ogrodu, innym razem  porwany jest  na bezludny brzeg morza, który buduje wyjątkowy, nostalgiczny nastrój przepojony ciszą.<br />
Zachwycające grą światła, koloru i faktury, wyraziste, a tym samym rozpoznawalne malarstwo <a href="http://mayagaleria.com/galerie-artystow/marta-lipowska.html" target="_blank">Marty Lipowskiej </a>ukazuje zapis wizji, często nierealistyczny, niemalże abstrakcyjny „pejzaż wewnętrzny”.</p>
<p><strong>M. M.:</strong> Maluje Pani sceny z życia codziennego, są to misternie przez Panią wybierane zdarzenia czy tworzy Pani pod wpływem chwili?<strong><br />
M. LIPOWSKA:</strong> Inspiracją do powstania obrazu jest dla mnie zawsze ciekawa sytuacja kolorystyczna. Nie zawsze mam możliwość malowania z natury &#8211; w przypadku postaci w ruchu lub szybko zmieniającego się światła jest to chyba niemożliwe, dlatego często maluję na podstawie zdjęć.<span id="more-1639"></span></p>
<p><strong>M. M.:</strong> Co najbardziej interesuje Panią w otaczającej rzeczywistości?<strong><br />
M. LIPOWSKA:</strong> Najbardziej interesuje mnie światło i kolor &#8211; za ich pomocą buduję nastrój obrazu.</p>
<p><strong>M. M.:</strong> Kim są postaci z Pani obrazów?<strong><br />
M. LIPOWSKA:</strong> Często są to zupełnie przypadkowi przechodnie, ale maluję też osoby z mojego otoczenia. Dziewczynka z moich obrazów to moja córka.</p>
<p><strong>M. M.:</strong> Dominantą w obrazach są kolor, światło i faktura, czy to znaczy, że formę przedkłada Pani nad treścią?<br />
<strong>M.LIPOWSKA:</strong> Tak. Temat obrazu jest rzeczą wtórną, więc nawet gdy maluję kogoś dla mnie bliskiego staram się unikać sentymentów &#8211; postać jest plamą kolorystyczną, równie ważną dla kompozycji obrazu jak np. fragment ściany.</p>
<p><strong>M. M.:</strong> Kolor jest nośnikiem emocji. Jakie emocje kierują Panią podczas tworzenia?<strong><br />
M. LIPOWSKA:</strong> Najczęściej zapominam o całym świecie i skupiam się na malowaniu. W zależności od nastroju używam różnych barw. Czasem chętniej zabieram się za tematy &#8220;pochmurno-deszczowe&#8221;, utrzymane w chłodnej tonacji, innym razem wolę malować &#8220;słonecznie&#8221;, używając ciepłych, nasyconych kolorów.</p>
<p><strong>M. M.:</strong> Skończyła Pani Malarstwo na Wydziale Artystycznym UMCS w Lublinie, jaki artysta jest Pani najbliższy, czyją sztukę ceni Pani najwyżej? Czy jest twórca, który jest dla Pani inspiracją?<strong><br />
M. LIPOWSKA:</strong> Mam kilku ulubionych malarzy, z których chyba najbardziej cenię sobie Moneta i Muncha. Bardzo bliska jest mi sztuka kolorystów i impresjonistów. Lubię malarstwo inspirowane naturą.</p>
<p><strong>M. M.:</strong> W jaki sposób studia artystyczne ukształtowały Pani malarstwo? Czy miały duży wpływ na sposób w jaki teraz Pani tworzy?<strong><br />
M. LIPOWSKA:</strong> Na pewno tak, choć wcześniej skończyłam liceum plastyczne, więc moje malarstwo było już trochę ukształtowane. Swój styl i technikę rozwinęłam dopiero kilka lat po studiach, kiedy to nie miałam już oparcia w żadnym autorytecie.</p>
<p><strong>M. M.:</strong> Jak określiłaby Pani swoje malarstwo?<strong><br />
M. LIPOWSKA:</strong> Moje malarstwo jest inspirowane naturą, ale nie interesuje mnie wierne jej kopiowanie. Nie utożsamiam się z żadnym konkretnym kierunkiem &#8211; myślę, że takie określanie bardziej potrzebne jest osobom, które zajmują się sztuką tylko teoretycznie, niż samym twórcom.</p>
<p><strong>M. M.:</strong> Czy Pani dzisiejsze prace różnią się od tych wcześniejszych? Jak zmieniło się Pani malarstwo?<strong><br />
M. LIPOWSKA:</strong> Bardzo! Przede wszystkim technika &#8211; kiedyś malowałam farbami wodnymi na pokładzie z tektury lub kartonu i były to głównie martwe natury. Po studiach, gdy zaczęłam szukać własnego stylu, bardziej zainteresowałam się malowaniem ludzi. Moje prace zmieniają się cały czas &#8211; razem ze mną; kilka lat temu lubowałam się głównie w błękitach i fioletach, teraz chętniej używam ciepłych barw.</p>
<p><strong>M. M.:</strong> Snycerstwo i grafika użytkowa to inne techniki, w których Pani tworzy. Która z tych technik jest Pani najbliższa, która jest najważniejsza?<strong><br />
M. LIPOWSKA</strong>: Grafika użytkowa to przeszłość &#8211; już się tym nie zajmuję. Obecnie pracuję w Warsztacie Terapii Zajęciowej, gdzie uczę osoby niepełnosprawne rzeźbić w drewnie &#8211; snycerstwo okazało się być bardzo dobrą formą terapii. Sama już się nie realizuję w tej technice, za bardzo pochłania mnie malarstwo; to ono jest dla mnie najważniejszą formą wyrazu.</p>
<p><strong>M. M.:</strong> Czy malarstwo pozwala przekazywać Pani inne emocje od tych jakie niesie ze sobą np. grafika?<strong><br />
M. LIPOWSKA:</strong> Malarstwo posługuje się przede wszystkim kolorem, który jest jednym z ważniejszym nośników emocji; myślę, że nie da się tego zastąpić żadną inną techniką.</p>
<p><strong>M. M.:</strong> Jak oceniłaby Pani dzisiejszą scenę artystyczną?<strong><br />
M. LIPOWSKA:</strong> Tak bardzo tego nie śledzę. Nie staram się nadążać za najnowszymi trendami, zdaję sobie sprawę z tego, że tradycyjne malarstwo jest być może nieco archaiczną formą artystycznego wyrazu. Myślę, że po zachwytach nad możliwościami jakie niosą nowe technologie minie moda na druk cyfrowy, instalacje, video art itp. i <a href="http://mayagaleria.com/sprzedaz.html?page=shop.browse&amp;category_id=12" target="_blank">obrazy</a> powrócą &#8220;na salony&#8221;.</p>
<p style="text-align: right;">Marta Maksymowicz</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.majawolf.pl/index.php/2012/01/pejzaz-wewnetrzny-marty-lipowskiej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Obiecuję Ci&#8230;będziesz nieśmiertelny!</title>
		<link>http://blog.majawolf.pl/index.php/2012/01/obiecuje-ci-bedziesz-niesmiertelny/</link>
		<comments>http://blog.majawolf.pl/index.php/2012/01/obiecuje-ci-bedziesz-niesmiertelny/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 19 Jan 2012 11:06:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maja Wolf</dc:creator>
				<category><![CDATA[O artystach słów kilka...]]></category>
		<category><![CDATA[Tematy w sztuce]]></category>
		<category><![CDATA[malowanie na zamówienie]]></category>
		<category><![CDATA[malowanie portretów ze zdjęcia]]></category>
		<category><![CDATA[obraz portret]]></category>
		<category><![CDATA[portrecista]]></category>
		<category><![CDATA[portret]]></category>
		<category><![CDATA[portret olejny]]></category>
		<category><![CDATA[portrety]]></category>
		<category><![CDATA[portrety ze zdjęć]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.majawolf.pl/?p=1599</guid>
		<description><![CDATA[Fascynował, intrygował, zachwycał, bulwersował, prowokował, wywoływał kontrowersje. Zawsze i wszędzie wzbudzał emocje&#8230; Nic tak nie przyciąga wzorku jak wizerunek twarzy. Nic nie ciekawi tak , jak opowieść o innym człowieku. Portret &#8211; jeden z najstarszych, najczęściej występujących oraz najchętniej tworzonych gatunków jaki powstał w historii sztuki. Występował już w starożytności i cieszył się tam dużym [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="JUSTIFY">Fascynował, intrygował, zachwycał, bulwersował, prowokował, wywoływał kontrowersje. Zawsze i wszędzie wzbudzał emocje&#8230;</p>
<div id="attachment_1612" class="wp-caption alignleft" style="width: 220px"><a href="http://blog.majawolf.pl/index.php/2012/01/obiecuje-ci-bedziesz-niesmiertelny/sony-dsc-152/" rel="attachment wp-att-1612"><img class="size-medium wp-image-1612" title="Nieśmiertelność - Maja Wolf" src="http://blog.majawolf.pl/wp-content/uploads/2012/01/niesmiertelnosc3-210x300.jpg" alt="" width="210" height="300" /></a><p class="wp-caption-text">Nieśmiertelność - Maja Wolf</p></div>
<div id="attachment_1617" class="wp-caption alignright" style="width: 161px"><a href="http://blog.majawolf.pl/index.php/2012/01/obiecuje-ci-bedziesz-niesmiertelny/wojcikweb-2/" rel="attachment wp-att-1617"><img class="size-full wp-image-1617 " title="M.W. - Dominik Jasiński" src="http://blog.majawolf.pl/wp-content/uploads/2012/01/wojcikweb1.jpg" alt="" width="151" height="300" /></a><p class="wp-caption-text">M.W. - Dominik Jasiński</p></div>
<p align="JUSTIFY">Nic tak nie przyciąga wzorku jak wizerunek twarzy. Nic nie ciekawi tak , jak opowieść o innym człowieku.<br />
<a href="http://mayagaleria.com/sprzedaz.html?page=shop.browse&amp;category_id=10" target="_blank"><strong>Portret</strong></a> &#8211; jeden z najstarszych, najczęściej występujących oraz najchętniej tworzonych gatunków jaki powstał w historii sztuki. Występował już w starożytności i cieszył się tam dużym zainteresowaniem. W czasach średniowiecza stracił na wartości, by w okresie renesansu wzbić się na wyżyny swej popularności, a tym samym zaistnieć jako autonomiczny, całkowicie niezależny gatunek sztuki. Narodził się on z pragnienia przedłużenia ziemskiej bytności, również z pochwały wartości, które nie zginą wraz z końcem naszej egzystencji ale zostaną przekazane na zawsze przyszłym pokoleniom.</p>
<p align="JUSTIFY">W Polsce sztuka portretowa rozwinęła się silnie w epoce sarmackiej. Wówczas to każdy szlachcic posiadał w domu obrazy swoich przodków, które miały mówić o prestiżu danego rodu. Podobiznom możnowładców często towarzyszyły atrybuty, dzięki którym można było poznać historię ich rodu. Ogromna ilość reprezentacyjnych portretów najwyższych dostojników Kościoła, a z czasem licznej burżuazji świadczy o niezwykłej potędze portretu. Cel był jednoznacznie określony – zawrzeć w przedstawieniu portretowanego informacje o jego pasjach, dokonaniach, pozycji społecznej czy po prostu o charakterze.<span id="more-1599"></span></p>
<div id="attachment_1618" class="wp-caption alignleft" style="width: 259px"><a href="http://blog.majawolf.pl/index.php/2012/01/obiecuje-ci-bedziesz-niesmiertelny/dar1a-2/" rel="attachment wp-att-1618"><img class="size-full wp-image-1618" title="Portret Darka - Anna Szumańska" src="http://blog.majawolf.pl/wp-content/uploads/2012/01/dar1a1.jpg" alt="" width="249" height="300" /></a><p class="wp-caption-text">Portret Darka - Anna Szumańska</p></div>
<p align="JUSTIFY">W historii sztuki portret funkcjonował w wielu gatunkach stylistycznych. Najbardziej klasyczna formą był portret malowany w sposób tradycyjny, skupiający się na uchwyceniu jak największego podobieństwa między portretowanym, a jego malowanym wizerunkiem. Taki typ portretu odnaleźć można w twórczości <a href="http://www.mayagaleria.com/galerie-artystow/maja-wolf.html" target="_blank">Mai Wolf</a>. Realizm przedstawionej postaci, konfrontuje jednak artystka z enigmatyczną scenerią gotyckiej katedry, budując w ten sposób niezwykle wysublimowaną atmosferę. Wspomniana katedra oraz pawie pióra symbolizują tytułową „Nieśmiertelność”. Ponad to dookreślają osobowość kobiety, a tym samym w metaforyczny sposób „opowiadają” odbiorcy o spoglądającej na niego bohaterce obrazu.</p>
<div id="attachment_1619" class="wp-caption alignright" style="width: 310px"><a href="http://blog.majawolf.pl/index.php/2012/01/obiecuje-ci-bedziesz-niesmiertelny/kobieta_z_krukie_4e8b206625253-3/" rel="attachment wp-att-1619"><img class="size-full wp-image-1619" title="Kobieta z krukiem - Dariusz Żejmo" src="http://blog.majawolf.pl/wp-content/uploads/2012/01/Kobieta_z_krukie_4e8b2066252532.jpg" alt="" width="300" height="225" /></a><p class="wp-caption-text">Kobieta z krukiem - Dariusz Żejmo</p></div>
<p align="JUSTIFY">Realizm postaci jest charakterystyczny również dla sztuki <a href="http://www.mayagaleria.com/galerie-artystow/dominik-jasinski.html" target="_blank">Dominika Jasińskiego</a>, który stworzył cykl poświęcony wystylizowanym portretom gwiazd. Podobieństwo modeli nie wykluczyło zabawy formą, gdzie płasko położone, nasycone kolory przywodzą na myśl technikę plakatową.</p>
<p align="JUSTIFY">Również <a href="http://www.mayagaleria.com/galerie-artystow/dariusz-zejmo.html" target="_blank">Dariusz Żejmo</a> przedstawiając realistyczny wizerunek malowanej postaci, oddaje się eksperymentom formalnym. Rozbija on plamę barwną, dzieląc ją na niedostrzegalne z większej odległości punkty różnej wielkości, a samą modelkę osadza w nierealistycznej, zgeometryzowanej przestrzeni. Zasadnicze kolory oraz impresyjna technika determinują silną ekspresję przedstawienia.</p>
<p align="JUSTIFY">Tak jak w historii sztuki zmieniała się percepcja i sposób widzenia, a co za tym idzie portretowania, tak i dziś artyści tworzą wizerunki funkcjonujące na granicy realizmu. Taki typ portretu upodobała sobie <a href="http://www.mayagaleria.com/galerie-artystow/anna-szumanska.html" target="_blank">Anna Szumańska</a>. Artystka nadając swojemu modelowi uproszczoną, zsyntetyzowaną formę odrzuca niemal całkowicie realizm. Widz nie odnajdzie tu rzeczywistych rysów modela czy jego fizjonomii, trafi natomiast na deformację, która oddaje być może wewnętrzny portret, osobowość modela.</p>
<div id="attachment_1605" class="wp-caption alignleft" style="width: 232px"><a href="http://blog.majawolf.pl/index.php/2012/01/obiecuje-ci-bedziesz-niesmiertelny/malarz/" rel="attachment wp-att-1605"><img class=" wp-image-1605" title="Malarz- Eugeniusz Stemplowski" src="http://blog.majawolf.pl/wp-content/uploads/2012/01/malarz.jpg" alt="" width="222" height="300" /></a><p class="wp-caption-text">Malarz- Eugeniusz Stemplowski</p></div>
<p align="JUSTIFY">Sztuka obfituje w realizacje, w których artysta nie przywiązywał wagi do obecności człowieka w portrecie, a o temacie mówił jedynie sam tytuł dzieła. Tak jest w przypadku obrazu <a href="http://www.mayagaleria.com/galerie-artystow/eugeniusz-stemplowski.html" target="_blank">Eugeniusza Stemplowskiego </a>zatytułowanego „Malarz”. Autor odrzucił fizyczność postaci, nadając portretowi abstrakcyjny charakter. Artysta ułatwia widzowi odczytanie swojego dzieła wprowadzając do niego jedynie uproszczony, geometryczny zarys sylwetki. Nie zmienia to jednak faktu, iż dominantą tego portretu jest soczysty kolor, który oddawać ma temperament postaci.</p>
<p align="JUSTIFY">W całej swojej historii portret był ważnym elementem stylu życia. Wisząc w komnatach pałacowych nobilitował swojego właściciela, ozdabiając ścianę gabinetu podnosił prestiż, dodawał szczypty luksusu. Niezależnie jednak od przeznaczenia portret dostarczał wszystkim niezmierzoną niczym, nieograniczoną przyjemność z posiadania podobizny swojej, czy bliskiej osoby.</p>
<p style="text-align: right;" align="JUSTIFY">Marta Maksymowicz</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.majawolf.pl/index.php/2012/01/obiecuje-ci-bedziesz-niesmiertelny/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&#8220;Casting na Monę Lisę&#8221; &#8211; rozdanie nagród i wernisaż pokonkurskowy.</title>
		<link>http://blog.majawolf.pl/index.php/2011/12/casting-na-mone-lise-rozdanie-nagrod-i-wernisaz-pokonkurskowy/</link>
		<comments>http://blog.majawolf.pl/index.php/2011/12/casting-na-mone-lise-rozdanie-nagrod-i-wernisaz-pokonkurskowy/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 19 Dec 2011 07:50:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maja Wolf</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Casting na Monę Lisa]]></category>
		<category><![CDATA[dla dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[działalność edukacyjna]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja plastyczna]]></category>
		<category><![CDATA[galeria toruń]]></category>
		<category><![CDATA[konkurs Maya]]></category>
		<category><![CDATA[konkurs Moja mona Lisa]]></category>
		<category><![CDATA[konkurs plastyczny]]></category>
		<category><![CDATA[konkurs z nagrodami]]></category>
		<category><![CDATA[konkursy plastyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Toruń galerie]]></category>
		<category><![CDATA[wernisaż pokonkursowy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.majawolf.pl/?p=1541</guid>
		<description><![CDATA[&#160; 13 grudnia o godz. 12.00 w Galerii Sztuki Maya odbyło się uroczyste wręczenie dyplomów z nagrodami oraz wernisaż wystawy prac laureatów konkursu plastycznego „Casting na Monę Lisę”. Konkurs skierowany był do dzieci i młodzieży w wieku od 7 do 18 lat i podzielony na kategorie wiekowe. Nadesłano kilkaset prac z całej Polski. Uczestnicy wykonali [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_1542" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://blog.majawolf.pl/index.php/2011/12/casting-na-mone-lise-rozdanie-nagrod-i-wernisaz-pokonkurskowy/sony-dsc-137/" rel="attachment wp-att-1542"><img class="size-medium wp-image-1542" title="wernisaż pokonkursowy.Mona Lisa-konkurs1." src="http://blog.majawolf.pl/wp-content/uploads/2011/12/DSC02729.kopia_-300x199.jpg" alt="wernisaż pokonkursowy.Mona Lisa-konkurs1." width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">Chwilę przed rozdaniem nagród w konkursie &quot;Casting na Monę Lisę&quot; w galerii Maya.</p></div>
<p>&nbsp;</p>
<p>13 grudnia o godz. 12.00 w Galerii Sztuki Maya odbyło się uroczyste wręczenie dyplomów z nagrodami oraz wernisaż wystawy prac laureatów konkursu plastycznego <a href="http://www.mayagaleria.com/konkursy/casting-na-mone-lise.html" target="_blank">„Casting na Monę Lisę”</a>. Konkurs skierowany był do dzieci i młodzieży w wieku od 7 do 18 lat i podzielony na kategorie wiekowe. Nadesłano kilkaset prac z całej Polski. Uczestnicy wykonali prace w dowolnej technice, inspirowane tematem „Moja Mona Lisa”.</p>
<p><span id="more-1541"></span></p>
<div id="attachment_1544" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://blog.majawolf.pl/index.php/2011/12/casting-na-mone-lise-rozdanie-nagrod-i-wernisaz-pokonkurskowy/sony-dsc-139/" rel="attachment wp-att-1544"><img class="size-medium wp-image-1544 " title="wernisaż pokonkursowy.Mona Lisa-konkurs2." src="http://blog.majawolf.pl/wp-content/uploads/2011/12/DSC02739.kopia_-300x199.jpg" alt="wernisaż pokonkursowy.Mona Lisa-konkurs2." width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">Uczestnicy konkursu i opiekunowie.</p></div>
<p>Prace poddane zostały ocenie pięcioosobowego <a href="http://www.mayagaleria.com/konkursy/casting-na-mone-lise.html" target="_blank">jury</a>.<br />
W z każdej z trzech kategorii wyłoniono zwycięzców, którym przyznano I i II miejsca, oraz łącznie 10 wyróżnień. Przyznano też nagrodę dodatkową.</p>
<p>Wśród prac znaleźć można było najróżniejsze przedstawienia tytułowej &#8220;Mony Lisy&#8221; od tradycyjnych przedstawień po abstrakcyjne. Wśród przedstawień znalazła się Mona lisa symboliczna:  złota kula jako symbolu kobiecości, a także współczesna: fotograficzny portret dziewczyny, czy też Mona Lisa z MP3, słuchawkami i w bluzie z kapturem. Była też Mona Lisa &#8211; wampir, myszka Miki, dama, księżniczka, kot&#8230; Pojawiła się też smutna Mona Lisa, Mona Lisa z bronią, inna w stroju Afganki, jeszcze inna &#8211; rodem z Dzikiego Zachodu. Była też Mona Lisa abstrakcyjna, manga oraz stylizowane na styl Picasso, czy Warhola i pop-art.</p>
<p>Dowolność techniki wykonania pozwoliła na wyjątkowo oryginalne techniki: od prac rysowanych grafitowymi ołówkami, kredkami ołówkowymi, pastelowymi, farbami wodnymi na papierze, po bardziej profesjonalne farby akrylowe, prace na płótnie i kolaże fotograficzne. Pojawiły się kolaże misternie wyklejane z kolorowych wycinanek, krepiny i kolorowych gazet, oraz  prace malowane przy użyciu szablonu i wykorzystujące  frottage.</p>
<p>Jury wysoko oceniło prace nadesłanych na konkurs.</p>
<div id="attachment_1543" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://blog.majawolf.pl/index.php/2011/12/casting-na-mone-lise-rozdanie-nagrod-i-wernisaz-pokonkurskowy/sony-dsc-138/" rel="attachment wp-att-1543"><img class="size-medium wp-image-1543 " title="wernisaż pokonkursowy.Mona Lisa-konkurs3." src="http://blog.majawolf.pl/wp-content/uploads/2011/12/DSC02742.kopia_-300x199.jpg" alt="wernisaż pokonkursowy.Mona Lisa-konkurs3." width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">Wręczanie nagród i dyplomów.</p></div>
<p>Laureaci licznie stawili na uroczysty wernisaż zwycięskich prac w galerii Maya, podczas którego odebrali dyplomy i atrakcyjne nagrody rzeczowe:</p>
<ul>
<li><a href="http://www.mtaservice.pl/" target="_blank">zestawy mp3 firmy Creative ufundowane przez firmę informatyczną MTA SERVICE</a></li>
<li><a href="http://www.blikart.pl/" target="_blank">zestawy materiałów i narzędzi do malarstwa i rysunku ufundowane przez sklep plastyczny BLIK</a></li>
<li><a href="http://www.def.pl/" target="_blank">sztalugi ufundowane przez firmę DeF</a></li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_1545" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://blog.majawolf.pl/index.php/2011/12/casting-na-mone-lise-rozdanie-nagrod-i-wernisaz-pokonkurskowy/sony-dsc-140/" rel="attachment wp-att-1545"><img class="size-medium wp-image-1545" title="wernisaż pokonkursowy.Mona Lisa-konkurs.4" src="http://blog.majawolf.pl/wp-content/uploads/2011/12/DSC02768.kopia_-300x199.jpg" alt="wernisaż pokonkursowy.Mona Lisa-konkurs.4" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">Laureaci z nagrodami po wernisażu.</p></div>
<p>Dziękujemy wszystkim uczestnikom i opiekunom dzieci za zainteresowanie konkursem.<br />
Szczególne podziękowania składamy sponsorom nagród oraz  jury.</p>
<p>Mamy nadzieję, że nasza akcja zachęciła dzieci, młodzież oraz ich opiekunów do zabawy ze sztuką i kontaktu z galerią sztuki. Mamy również  nadzieję, że galeria przestała być miejscem niedostępnym dla najmłodszych. Niewątpliwie młodzież dostrzegła, że udział w tego rodzaju akcjach pozwala rozwijać wyobraźnię, dobrze się bawić, a może również przynieść cenne nagrody.</p>
<p>Edukujmy dzieci i młodzież od najmłodszych lat, aby rozwijać ich smak, zmysł artystyczny i uświadamiać, że sztuka nie musi być nudna. Sztuka jest elementem naszej kultury i naszą wewnętrzną, wyższą potrzebą. Zainteresujmy nią młode pokolenie, aby stała się im bliższa, zrozumiała i aby młodzi ludzie za kilka lat, w czasach wszechobecnego konsumpcjonizmu, umieli dokonywać świadomych wyborów.</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.majawolf.pl/index.php/2011/12/casting-na-mone-lise-rozdanie-nagrod-i-wernisaz-pokonkurskowy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Taniec w obrazach pełnych muzyki.</title>
		<link>http://blog.majawolf.pl/index.php/2011/12/taniec-w-obrazach-pelnych-muzyki/</link>
		<comments>http://blog.majawolf.pl/index.php/2011/12/taniec-w-obrazach-pelnych-muzyki/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 07 Dec 2011 20:48:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maja Wolf</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[O artystach słów kilka...]]></category>
		<category><![CDATA[Tematy w sztuce]]></category>
		<category><![CDATA[Domagalska Maya]]></category>
		<category><![CDATA[dynamika w obrazach]]></category>
		<category><![CDATA[flamenco]]></category>
		<category><![CDATA[kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[malarstwo]]></category>
		<category><![CDATA[obrazy Domagalskiej]]></category>
		<category><![CDATA[obrazy nowoczesne]]></category>
		<category><![CDATA[obrazy taniec]]></category>
		<category><![CDATA[Renata Domagalska]]></category>
		<category><![CDATA[tango]]></category>
		<category><![CDATA[taniec]]></category>
		<category><![CDATA[wystawa malarstwa]]></category>
		<category><![CDATA[wystawa Renaty Domagalskiej]]></category>
		<category><![CDATA[wystawy toruń 2011]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.majawolf.pl/?p=1508</guid>
		<description><![CDATA[        Malarstwo Renaty Domagalskiej tętni życiem, energią, pasją. Ruch, który stanowi dla artystki główną inspirację, zdaje się być głównym bohaterem Jej prac. Człowiek jest tu narzędziem służącym do zobrazowania dynamiki i wyraźnej za jej pomocą ekspresji, której to efekt artystka osiąga za pomocą szybkich, szerokich i intensywnych pociągnięć pędzla oraz bogatej, często silnie skontrastowanej, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="JUSTIFY">    <a href="http://blog.majawolf.pl/index.php/2011/12/taniec-w-obrazach-pelnych-muzyki/sony-dsc-142/" rel="attachment wp-att-1560"><img class="aligncenter size-medium wp-image-1560" title="flamenco, taniec" src="http://blog.majawolf.pl/wp-content/uploads/2011/12/DSC02902mm-294x300.jpg" alt="" width="294" height="300" /></a></p>
<p align="JUSTIFY">   Malarstwo <a href="http://www.mayagaleria.com/galerie-artystow/renata-domagalska.html" target="_blank">Renaty Domagalskiej</a> tętni życiem, energią, pasją. Ruch, który stanowi dla artystki główną inspirację, zdaje się być głównym bohaterem Jej prac. Człowiek jest tu narzędziem służącym do zobrazowania dynamiki i wyraźnej za jej pomocą ekspresji, której to efekt artystka osiąga za pomocą szybkich, szerokich i intensywnych pociągnięć pędzla oraz bogatej, często silnie skontrastowanej, soczystej kolorystyki. Każdy gest zaakcentowany jest rzuconą z odpowiednią intensywnością plamą barwną, która kreśli widzowi tor tegoż gestu.<span id="more-1508"></span></p>
<p align="JUSTIFY">Kobiety tańczące na obrazach Domagalskiej potraktowane są sumarycznie, szkicowo, nie przedstawiają konkretnej osoby, jednocześnie uosabiając każdą. Poprzez taki zabieg niedopowiedzenia artystka stwarza poetycki świat marzeń, kobiecych pragnień, w których obnaża ich duszę – niezwykle subtelną i radosną. Odwieczny, filozoficzny spór o dualizm ciała i duszy u Domagalskiej znika w magiczny sposób. R<em>es extensa i res cogitans </em>stanowią nierozłączną jedność. Ciało nie jest wiezieniem duszy, jest jej równoprawnym partnerem. Nastrojowi zadumy i skupienia odpowiada wyciszona, achromatyczna gama barwna, podczas gdy w scenach przepełnionych radością i zabawą odgrywa się niesamowity spektakl światła i koloru.</p>
<p align="JUSTIFY">Wszystkie te cechy powodują, że sztuka Renaty Domagalskiej posiada niezwykłą siłę wyrazu, a jej płótna tętnią muzyką. Artystka starając się wiernie oddać ciało w ruchu, złagodziła, wysubtelniła futurystyczną ekspresję wyrazu, nadając swoim pracom styl pełen liryzmu. Spokój, ład, a przede wszystkim ciało funkcjonujące w pełnej harmonii z duszą to własności charakteryzujące całe malarstwo artystki.</p>
<p>Obrazy Renaty Domagalskiej będzie można oglądać  a także <a href="http://www.mayagaleria.com/sprzedaz.html?page=shop.browse&amp;category_id=12" target="_blank"><strong>nabyć</strong> </a> od 16 grudnia 2011 do 26 stycznia 2012r. w Toruniu w<a href="http://www.mayagaleria.com/o-galerii/wystawy.html" target="_blank"> galerii Maya</a>.</p>
<p style="text-align: right;"><img class="aligncenter size-medium wp-image-1526" title="plakat wystawy Domagalskiej" src="http://blog.majawolf.pl/wp-content/uploads/2011/12/plakamaly-214x300.jpg" alt="plakat wystawy Domagalskiej" width="214" height="300" /></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.majawolf.pl/index.php/2011/12/taniec-w-obrazach-pelnych-muzyki/sony-dsc-145/" rel="attachment wp-att-1569"><img class="aligncenter size-medium wp-image-1569" title="wystawa, ekspozycja prac R. Domagalskiej" src="http://blog.majawolf.pl/wp-content/uploads/2011/12/DSC02809m2-300x199.jpg" alt="wystawa, ekspozycja prac R. Domagalskiej" width="300" height="199" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.majawolf.pl/index.php/2011/12/taniec-w-obrazach-pelnych-muzyki/sony-dsc-146/" rel="attachment wp-att-1570"><img class="aligncenter size-medium wp-image-1570" title="oglądanie prac" src="http://blog.majawolf.pl/wp-content/uploads/2011/12/DSC02834-300x199.jpg" alt="oglądanie prac" width="300" height="199" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.majawolf.pl/index.php/2011/12/taniec-w-obrazach-pelnych-muzyki/sony-dsc-147/" rel="attachment wp-att-1571"><img class="aligncenter size-medium wp-image-1571" title="podczas wernisażu" src="http://blog.majawolf.pl/wp-content/uploads/2011/12/DSC02824-300x199.jpg" alt="podczas wernisażu" width="300" height="199" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.majawolf.pl/index.php/2011/12/taniec-w-obrazach-pelnych-muzyki/sony-dsc-148/" rel="attachment wp-att-1572"><img class="aligncenter size-medium wp-image-1572" title="Rozmowy z artystką" src="http://blog.majawolf.pl/wp-content/uploads/2011/12/DSC02822-300x199.jpg" alt="Rozmowy z artystką" width="300" height="199" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.majawolf.pl/index.php/2011/12/taniec-w-obrazach-pelnych-muzyki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>O dystansie i teatrze w twórczości Dominika.</title>
		<link>http://blog.majawolf.pl/index.php/2011/10/o-dystansie-i-teatrze-w-tworczosci-dominika/</link>
		<comments>http://blog.majawolf.pl/index.php/2011/10/o-dystansie-i-teatrze-w-tworczosci-dominika/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 27 Oct 2011 17:40:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maja Wolf</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[O artystach słów kilka...]]></category>
		<category><![CDATA[Tematy w sztuce]]></category>
		<category><![CDATA[aktor]]></category>
		<category><![CDATA[dominik jasiński]]></category>
		<category><![CDATA[karykatura]]></category>
		<category><![CDATA[malarstwo obrazy]]></category>
		<category><![CDATA[malowane portrety]]></category>
		<category><![CDATA[obrazy olejne]]></category>
		<category><![CDATA[portret]]></category>
		<category><![CDATA[portret aktorki]]></category>
		<category><![CDATA[portret młoda polska]]></category>
		<category><![CDATA[portrety aktorów]]></category>
		<category><![CDATA[portrety olejne]]></category>
		<category><![CDATA[portrety znanych ludzi]]></category>
		<category><![CDATA[secesja]]></category>
		<category><![CDATA[wystawa]]></category>
		<category><![CDATA[zamów portret]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.majawolf.pl/?p=1443</guid>
		<description><![CDATA[Prace Dominika Jasińskiego będzie można oglądać w Maya przez cały listopad, aż do połowy grudnia.W galerii pojawią się barwne portrety znanych postaci polskiego kina i nie tylko &#8230; Dominik portretuje aktorów i aktorki z całego świata, jak również futbolistów, reżyserów, inżynierów&#8230; a więc po prostu ludzi. W każdym znajduje ciekawą wartość, ale z zawodem aktora [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div><a href="http://blog.majawolf.pl/index.php/2011/10/o-dystansie-i-teatrze-w-tworczosci-dominika/#more-1443"><img class="aligncenter size-full wp-image-1455" title="Hanka" src="http://blog.majawolf.pl/wp-content/uploads/2011/10/sleszynskaweb3.jpg" alt="Hanka" width="198" height="400" /></a></div>
<div>Prace <a href="http://www.mayagaleria.com/galerie-artystow/dominik-jasinski.html">Dominika Jasińskiego</a> będzie można<a href="http://blog.majawolf.pl/index.php/2011/10/in-your-face/#more-1435"> oglądać w Maya przez cały listopad</a><a href="http://blog.majawolf.pl/index.php/2011/10/in-your-face/#more-1435">, aż do połowy grudnia</a>.W galerii pojawią się barwne portrety znanych postaci polskiego kina i nie tylko &#8230;</div>
<div>Dominik portretuje aktorów i aktorki z całego świata, jak również futbolistów, reżyserów, inżynierów&#8230; a więc po prostu ludzi. W każdym znajduje ciekawą wartość, ale z zawodem aktora jest Mu łatwiej:</div>
<div><span id="more-1443"></span></div>
<div><strong><em>Traktuję twarz jako tworzywo. Myślę, że aktor z racji wykonywanego zawodu jest już wdzięcznym tematem do portretowania &#8211; nabiera dystansu do swojego ciała, pracuje nim. Podobnie i ja nabieram dystansu do modela co pozwala mi odciąć się od chęci idealnego przedstawienia twarzy i skupić na moich myślach, które z daną twarzą wiążę </em></strong></div>
<div>- mówi Dominik.</div>
<div>Dodatkowo z kinem i teatrem jest blisko od dawna dzięki rodzinie :</div>
<div><strong><em>Moja matka chrzestna jest reżyserem i choreografem. Z pewnością miłość do teatru mam po niej. Zaszczepiła we mnie chęć poznania tego świata, a potem już sam chciałem w ten świat wejść. Teatr jest dla mnie magią i kufrem skarbów. Nie ma dna &#8211; zawsze znajdzie się nowa inspiracja. Zakulisowe zakamarki, zapach teatru od kuchni, jego mrok i tajemnica &#8211; bardzo mnie to pociąga.</em></strong></div>
<p>Portrety namalowane przez Dominika autentycznie i szczerze cieszą oko. Są pełne szczerej radości, kipią życiem i stanowią nie lada gratkę dla  wielbicieli nawiązań do secesji.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.majawolf.pl/index.php/2011/10/o-dystansie-i-teatrze-w-tworczosci-dominika/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>IN YOUR FACE</title>
		<link>http://blog.majawolf.pl/index.php/2011/10/in-your-face/</link>
		<comments>http://blog.majawolf.pl/index.php/2011/10/in-your-face/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 24 Oct 2011 13:03:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maja Wolf</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[O artystach słów kilka...]]></category>
		<category><![CDATA[galeria sztuki]]></category>
		<category><![CDATA[galerie toruń]]></category>
		<category><![CDATA[Jasiński Dominik]]></category>
		<category><![CDATA[na zamówienie]]></category>
		<category><![CDATA[obrazy nowoczesne]]></category>
		<category><![CDATA[portret]]></category>
		<category><![CDATA[portrety]]></category>
		<category><![CDATA[portrety aktorów]]></category>
		<category><![CDATA[portrety nowoczesne]]></category>
		<category><![CDATA[portrety sławnych]]></category>
		<category><![CDATA[wystawa]]></category>
		<category><![CDATA[wystawa Toruń]]></category>
		<category><![CDATA[wystawy toruń 2011]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.majawolf.pl/?p=1435</guid>
		<description><![CDATA[&#160; IN YOUR FACE to tytuł najnowszej wystawy prac Dominika Jasińskiego w Maya, której otwarcie 29 X 2011 o godzinie 14:00.Wystawa potrwa do 15 XII. Prace można również zakupić. Ten 30-letni absolwent wydziału grafiki warszawskiej ASP poza wspaniałym warsztatem rysownika dysponuje wyjątkowym wyczuciem koloru. Bawi się nim w swoich obrazach, używając do tworzenia bardzo osobistych portretów, pełnych [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.majawolf.pl/index.php/2011/10/in-your-face/#more-1435"><img class="aligncenter size-full wp-image-1436" title="plakat z wystawy-Jasiński" src="http://blog.majawolf.pl/wp-content/uploads/2011/10/maly.jpg" alt="plakat z wystawy-Jasiński" width="286" height="400" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>IN YOUR FACE to tytuł najnowszej wystawy prac Dominika Jasińskiego w Maya, której otwarcie 29 X 2011 o godzinie 14:00.Wystawa potrwa do 15 XII. <a href="http://mayagaleria.com/sprzedaz.html?page=shop.browse&amp;category_id=12" target="_blank">Prace można również zakupić.</a></p>
<blockquote><p><span style="font-family: Times New Roman,serif;"><span style="font-size: small;"><em> Ten 30-letni absolwent wydziału grafiki warszawskiej ASP poza wspaniałym warsztatem rysownika dysponuje wyjątkowym wyczuciem koloru. Bawi się nim w swoich obrazach, używając do tworzenia bardzo osobistych portretów, pełnych secesyjnego uroku i radości malowania. Jego wielkim atutem jest sprawność i ten malarski „słuch”. <span id="more-1435"></span>Łączy rysunek z plamami malarskich elementów, odważnie kładąc kolor na płótnie. Równocześnie, mimo śmiałych pociągnięć pędzla, malarstwo podlega linearności rysunku. W niektórych pracach rysunek bierze nawet górę nad kolorem. Mnie obcowanie z obrazami Jasińskiego sprawia wiele przyjemności, czego i Państwu życzę.</em></span></span></p></blockquote>
<p style="text-align: right;"><span style="font-family: Times New Roman,serif;"><span style="font-size: small;"><strong>Andrzej Pągowski</strong></span></span></p>
<p style="text-align: right;"><span style="font-family: Times New Roman,serif;"><span style="font-size: small;"><strong><br />
</strong></span></span></p>
<p><span style="font-family: Times New Roman,serif;"><span style="font-size: small;"><a href="http://www.mayagaleria.com/galerie-artystow/dominik-jasinski.html" target="_blank"><strong>DOMINIK JASIŃSKI</strong></a> </span></span></p>
<ul>
<li><span style="font-family: Times New Roman,serif;"><span style="font-size: small;">rocznik 1981, absolwent Wydziału Grafiki warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych (dyplom w Pracowni Grafiki Warsztatowej prof. Andrzeja Węcławskiego – „Problem deformacji ciała ludzkiego we współczesnej sztuce”)</span></span></li>
<li><span style="font-family: Times New Roman,serif;"><span style="font-size: small;">jego prace można było oglądać m.in. na zbiorowej wystawie Agnieszki Cieślińskiej i jej studentów w Galerii przy Van Gogha w Warszawie, na wystawie Młodych Artystów w warszawskim Le Madame, na indywidualnej wystawie w warszawskim Centralnym Basenie Artystycznym, w Galerii Synkret czy w DOMOTECE </span></span></li>
<li><span style="font-family: Times New Roman,serif;"><span style="font-size: small;">jego obrazy znajdują się w kolekcjach prywatnych w Londynie, Lizbonie, Belfaście, Kuwejcie, Berlinie i Paryżu</span></span></li>
<li><span style="font-family: Times New Roman,serif;"><span style="font-size: small;">publikował w pismach: „Dobre Wnętrze”, „Nowa Okolica Poetów” i „Przekrój”</span></span></li>
<li><span style="font-family: Times New Roman,serif;"><span style="font-size: small;">laureat I edycji konkursu „My Little Gallery” Casa Marvell (2010)</span></span></li>
<li><span style="font-family: Times New Roman,serif;"><span style="font-family: Times New Roman,serif;"><span style="font-size: small;">autor plakatów teatralnych do spektakli Teatru BAJKA oraz scenografii i kostiumów do sztuki „Życie do natychmiastowego użytku” Anny Burzyńskiej w reżyserii Roberta Walkowskiego, wystawianej w Teatrze im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie.</span></span></span>
<div id="attachment_1501" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://blog.majawolf.pl/wp-content/uploads/2011/10/dom4.jpg"><img class="size-medium wp-image-1501" title="Ekspozycja prac Dominika w galerii Maya" src="http://blog.majawolf.pl/wp-content/uploads/2011/10/dom4-300x199.jpg" alt="Ekspozycja prac Dominika w galerii Maya" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">Ekspozycja prac Dominika w galerii Maya</p></div>
<div id="attachment_1502" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://blog.majawolf.pl/wp-content/uploads/2011/10/377331_310176775674824_100000475119464_1224679_491476403_n.jpg"><img class="size-medium wp-image-1502" title="Rozmowa z P.Marią Choduń z TV Toruń" src="http://blog.majawolf.pl/wp-content/uploads/2011/10/377331_310176775674824_100000475119464_1224679_491476403_n-300x198.jpg" alt="Rozmowa z P.Marią Choduń z TV Toruń" width="300" height="198" /></a><p class="wp-caption-text">Rozmowa z P.Marią Choduń z TV Toruń. Fot. Ewa Grzeszczuk</p></div>
<div id="attachment_1498" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://blog.majawolf.pl/wp-content/uploads/2011/10/dom5.jpg"><img class="size-medium wp-image-1498 " title="wywiad" src="http://blog.majawolf.pl/wp-content/uploads/2011/10/dom5-300x199.jpg" alt="wywiad" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">Dominik podczas wywiadu dla TV Toruń. Fot. Ewa Grzeszczuk</p></div>
<p>&nbsp;</li>
</ul>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.majawolf.pl/index.php/2011/10/in-your-face/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bogactwo możliwości w tworzeniu kalkografii.</title>
		<link>http://blog.majawolf.pl/index.php/2011/10/bogactwo-mozliwosci-w-tworzeniu-kalkografii/</link>
		<comments>http://blog.majawolf.pl/index.php/2011/10/bogactwo-mozliwosci-w-tworzeniu-kalkografii/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 05 Oct 2011 05:00:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maja Wolf</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[grafika]]></category>
		<category><![CDATA[kalka drukarska]]></category>
		<category><![CDATA[kalkografia]]></category>
		<category><![CDATA[odbijanie]]></category>
		<category><![CDATA[techniki graficzne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.majawolf.pl/?p=1403</guid>
		<description><![CDATA[Warsztat artysty zawiera wiele technik i materiałów. Jedną z nich jest technika „kalkowania” poprzez kalkę drukarską. Mamy do czynienia z odbitką, czasami gotową kompozycją szablonową w połączeniu z papierem lub innym medium. Jeszcze tylko troszeczkę inwencji twórczej a można prowokować i zestawiać obrazy graficzne, rysunkowe, plamy, linie. Całe bogactwo proponowanego asortymentu. Po pierwsze ODCISK &#8211; [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_1405" class="wp-caption alignleft" style="width: 310px"><a href="http://blog.majawolf.pl/index.php/2011/10/bogactwo-mozliwosci-w-tworzeniu-kalkografii/#more-1403"><img class="size-full wp-image-1405" title="kalkografia -autor Julia KP" src="http://blog.majawolf.pl/wp-content/uploads/2011/09/124.jpg" alt="kalkografia -autor Julia KP" width="300" height="233" /></a><p class="wp-caption-text">kalkografia -autor: Julia KP</p></div>
<p>Warsztat artysty zawiera wiele technik i materiałów. Jedną z nich jest technika <strong>„kalkowania” poprzez kalkę drukarską</strong>. Mamy do czynienia z odbitką, czasami gotową kompozycją szablonową w połączeniu z papierem lub innym medium. Jeszcze tylko troszeczkę inwencji twórczej a można prowokować i zestawiać obrazy graficzne, rysunkowe, plamy, linie. Całe bogactwo proponowanego asortymentu.</p>
<p>Po pierwsze <strong>ODCISK </strong> &#8211; czyli to co kryje się pod powierzchnią prowokujemy do uzewnętrznienia w odbiciu graficznym w postaci czarnego oddruku.  Należy ułożyć na proponowanym wzorze kalkę z warstwą farby skierowaną na  materiał i za pomocą np.: wałka, patyczka, lub poprzez zarysowanie lub odciśnięcie gorącą powierzchnią (żelazko) uwiecznić wizerunek.  Ważne aby pracować na miękkim podłożu, pod kartkę szykujemy kocyk lud przy mniejszych formatach owiniętą materiałem deseczkę. <span id="more-1403"></span></p>
<p>Po drugie <strong>WZÓR</strong> – czyli idea naszej kompozycji. Pochodzenia naturalnego, doskonale nadają się liście, małe kamienie, pióra oraz wytworzone przez człowieka: monety, sznurki lub materiały o fakturowej powierzchni, która w druku przybiera interesujące kształty. Dla wprawionego kakografia, metodą prób i błędów nie ma trudności w łączeniu technik i materiałów, wpływa to urozmaicenie imaginacji.</p>
<p>Po trzecie <strong>TECHNIKA</strong> – czyli odbicie za pomocą kalki na kartonie. Partie graficzne to formy plam – uzyskane z odprasowania dużej powierzchni dociętych nożycami bądź oderwanymi ręczne, kalkę można formować niczym origami, zwijać, supłać, ciąć. Ciekawym zestawieniem jest rysunek odręczny wykonywany narzędziem po stronie kalki przylegającej do papieru możemy uzyskać dwa obrazy równocześnie: odbity i wyrysowany na bibule kalki. Co ważne oba można dalej poddawać obróbce i łączyć z innymi technikami. Technika ta ma coś z tajemniczości,  twórczej wędrówki  gdyż nie jesteśmy do końca w stanie przewidzieć jej końcowego rezultatu. Praca termiczna i ręczna to ciekawe zestawienie, które rozwija niewątpliwie wyobraźnię.<br />
Od inwencji twórcy zależy jej wygląd końcowy  medium.  Ćwiczenia w tej technice są niebanalne, zatem wykorzystywanie elementów poddawanych odbijaniu jest ogromne. Przy przeprasowywaniu poszczególnych partii zaleca się przekładanie, podkładanie gazety aby nie zabrudzić w niezamierzonych partiach tworzonego druku.</p>
<p>Na koniec otrzymujemy<strong> DRUK</strong> –jest on strukturalny w zależności od użytego materiału. Wybrana faktura „zastąpiona” zostaje strukturą. Metody pracy za pomocą tej techniki są nieograniczone, ma ona znaczenie nie tylko w kształtowaniu wyobraźni ale i w procesie arteterapeutycznym odgrywa znaczenie kolosalne zwłaszcza przy stwarzaniu wypowiedzi dotyczących określania własnej osoby, miejsca i sytuacji.<br />
To <a href="http://blog.majawolf.pl/index.php/2011/09/grafika-warsztatowa-od-matrycy-do-odbitki/#more-1360" target="_blank">technika graficzna</a> tak samo istotna jak stemplowanie czy drukowanie, monotypia i inne.  Pozwala na stworzenie wypowiedzi artystycznej za pomocą indywidualnej kreacji co przy pracy z dziećmi ma kluczowe znaczenie. Odkrywanie swojego świata następuje w sposób niecodzienny, ciekawy. Połączenie tej techniki z ażurem, wycinanką, reliefem prowokacją do  spotkania ze sztuką.</p>
<p><a href="http://blog.majawolf.pl/wp-content/uploads/2011/09/kal1.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-1406" title="kal1" src="http://blog.majawolf.pl/wp-content/uploads/2011/09/kal1.jpg" alt="kalkografia1" width="600" height="1091" /></a><a href="http://blog.majawolf.pl/wp-content/uploads/2011/09/kal21.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-1407" title="kal2" src="http://blog.majawolf.pl/wp-content/uploads/2011/09/kal21.jpg" alt="kalkografia2" width="600" height="600" /></a></p>
<p style="text-align: right;">Autor: <a href="http://www.mayagaleria.com/galerie-artystow/julia-kaczmarczyk-piotrowska.html" target="_blank">Julia Kaczmarczyk-Piotrowska</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.majawolf.pl/index.php/2011/10/bogactwo-mozliwosci-w-tworzeniu-kalkografii/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Akwaforta, miękki werniks i akwatinta.</title>
		<link>http://blog.majawolf.pl/index.php/2011/09/akwaforta-miekki-werniks-i-akwatinta/</link>
		<comments>http://blog.majawolf.pl/index.php/2011/09/akwaforta-miekki-werniks-i-akwatinta/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 30 Sep 2011 05:34:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maja Wolf</dc:creator>
				<category><![CDATA[Krok po kroku, czyli jak powstają dzieła galerii Maya.]]></category>
		<category><![CDATA[Podręcznik artysty]]></category>
		<category><![CDATA[akwaforta]]></category>
		<category><![CDATA[akwatinta]]></category>
		<category><![CDATA[miękki werniks]]></category>
		<category><![CDATA[techniki graficzne]]></category>
		<category><![CDATA[techniki metalowe]]></category>
		<category><![CDATA[techniki trawione]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.majawolf.pl/?p=1381</guid>
		<description><![CDATA[Akwaforta – technika, jak wspomniałam służy do przenoszenia rysunku naszej kompozycji, akwaforta odpowiedzialna jest za kreskę, jest bardzo precyzyjna, a grubości kresek regulujemy przez długość czasu trawienia. Akwafortę możemy stosować zamiennie z miękkim werniksem. Nakładanie twardego werniksu. Na odtłuszczoną blaszkę nakładamy równomiernie wałkiem gumowym werniks akwafortowy. Robimy to na piecyku na ciepło. Werniks jest lekko [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><span style="text-decoration: underline;"><strong><a href="http://blog.majawolf.pl/index.php/2011/09/akwaforta-miekki-werniks-i-akwatinta/#more-1381"><img class="size-full wp-image-1399 alignleft" title="biznesking" src="http://blog.majawolf.pl/wp-content/uploads/2011/09/02-biznesking1.jpg" alt="grafika" width="211" height="300" /></a>Akwaforta</strong></span><span style="text-decoration: underline;"> </span>– technika, jak wspomniałam służy do przenoszenia rysunku naszej kompozycji, akwaforta odpowiedzialna jest za kreskę, jest bardzo precyzyjna, a grubości kresek regulujemy  przez długość czasu trawienia. Akwafortę możemy stosować zamiennie z miękkim werniksem.</p>
<p><strong>Nakładanie twardego werniksu.</strong></p>
<p>Na odtłuszczoną blaszkę nakładamy równomiernie wałkiem gumowym werniks akwafortowy. Robimy to na piecyku na ciepło. Werniks jest lekko przeźroczysty. Kiedy powleczona nim płaszczyzna staje się koloru miodowego znaczy to, że warstwa substancji jest odpowiednia i zostawiamy płytkę do wyschnięcia.<br />
<span id="more-1381"></span>Werniks do akwaforty zwany również twardym werniksem, składa się z wosku pszczelego, mastyksu, kalafonii oraz asfaltu syryjskiego, po zaschnięciu formuje się z niego podłużny walec, wyglądający jak ciemna świeca. Każdy grafik miał swój własny przepis na tą substancję, gdzie znajdowały się również inne składniki,  w pracowniach graficznych na uczelniach zazwyczaj zajmuje się tym laborant. W sklepach, niestety raczej nie jest sprzedawany.</p>
<p><strong>Osmalanie werniksu sadzą.</strong></p>
<p>Kiedy blacha z werniksem wyschnie, trzeba obrócić ją do góry nogami, stroną z werniksem do dołu, najlepiej podwiesić ją na metalowych łapkach, następnie rozpalić zwykłą świecę, najlepiej mocno kopcącą i przybliżając ją do płaszczyzny werniksu delikatnie osmalać. Należy zwrócić uwagę, żeby robić to równomiernie  i nigdy nie przytrzymywać na długo świecy w jednym miejscu. Najlepiej wykonywać małe okrężne ruchy, przesuwając rękę pasami wzdłuż lub w poprzek płaszczyzny. Po osmaleniu powinniśmy otrzymać jedwabiście czarną i gładką powierzchnię, na której wykonamy swój rysunek. Osmalony werniks daje lepsze zabezpieczenie blachy przed kwasem, a jego ciemna powierzchnia pozwala wyraźniej widzieć nasze posunięcia. Tak zabezpieczony werniks nie ulega naruszeniu przez naciśnięcie palcami czy ręką, dlatego nie musimy obawiać się jego przypadkowego zepsucia.</p>
<p><strong>Rysowanie.</strong></p>
<p>Rysunek wykonujemy specjalną igłą metalową, nie musimy ryć, kreskę otrzymujemy poprzez ściągnięcie werniksu i odsłonięcie srebrzystej powierzchni matrycy. Linie mogą przebiegać dowolnie i krzyżować się. Kreski, niepotrzebne, które jednak już zostały odsłonięte, można zamalować asfaltem graficznym. Tą samą substancją, po ukończeniu rysunku zabezpiecza się tylna stronę blachy, przed włożeniem do kwasu. Jest to płynna , ciemna i lepka maź, którą nakładamy pędzlem. Po wyschnięciu asfaltu możemy przystąpić do trawienia naszego rysunku.</p>
<p><strong>Trawienie.</strong></p>
<p>Odbywa się ono w roztworze kwasu azotowego. Kwasy można regulować, nowy odpowiedni do trawienia kwas można uzyskać  przy rozpuszczeniu stężonego kwasu  pół na pół z wodą (oczywiście pamiętać , że zawsze wlewamy kwas do wody!!!). Dla większej kontroli, można kwas nieco bardziej rozcieńczyć, metal trawiony jest równiej, ale oczywiście wydłuża się sam czas tego trawienia. Teoretycznie pierwsze widoczne kreski pojawiają się po 20 min., żeby zauważyć widoczne różnice w kreskach, czas powinniśmy zwiększać o kolejne 20 min. Jeżeli chcemy uzyskać kreski o różnych natężeniach (intensywność i grubość), trzeba wszystko wcześniej przemyśleć i określić które z nich maja być najdelikatniejsze, a które najmocniejsze. Cienkie kreski to te, które wytrawiamy na samym początku. Po umownych 20 minutach wyciągamy blachę z kwasu, opłukujemy pod wodą, a po wyschnięciu zamalowujemy wspomniane asfaltem. Kiedy asfalt wyschnie wkładamy na kolejne 20 minut do kwasu. Kreski, których nie zakrywaliśmy będą już miały 40minutowy czas trawienia. Ponownie, blachę płuczemy i po wyschnięciu zakrywamy kolejne kreski, zostawiając te, które maja być najgrubsze. Trawimy kolejne 20 minut. Należy pamiętać o sumowaniu wszystkich czasów, a nie liczeniu ich od nowa. Podczas trawienia na powierzchni kreski tworzą się drobne bąbelki powietrza, jest to  znak, że płyta już się trawi, warto usuwać je co jakiś czas gęsim piórem lub delikatnym pędzelkiem, dzięki czemu trawienie będzie przebiegało równomiernie. Jak wspominałam 20 minut oraz stężenie kwasu jest w pewnym sensie umowne, przede wszystkim zmiana następuje już przy samym materiale, płytki cynkowe trawią się lepiej niż cynkowo-tytanowe, do tego dochodzi zużycie kwasu oraz temperatura w pomieszczeniu &#8211; latem wykonania rysunku igłą i trawienie przebiega szybciej.  Dlatego każdy grafik dzięki swojej pracy zdobywając doświadczenie, uzbraja się w tzw. wyczucie, które pozwala mu kontrolować proces trawienia na swój własny sposób.</p>
<p><strong>Po wytrawieniu&#8230;</strong></p>
<p>Po skończonym trawieniu, matrycę zmywamy benzyną ekstrakcyjna, zarówno z asfaltu jak i werniksu. Czystą blachę przecieramy terpentyną dla odtłuszczenia. Na naszej uprzednio gładkiej powierzchni powinniśmy zobaczyć wytrawiony rysunek, możemy teraz ocenić  bezpośrednio lub zrobić tzw. odbitkę próbną, by stwierdzić czy nasze trawienia są wystarczające. Jeżeli są zbyt słabe trzeba powtórzyć trawienie, jeżeli zbyt mocne, można próbować zeszlifować trochę płytkę skrobakiem. Obydwie te metody są jednak dosyć uciążliwe, ciężko jest bowiem idealnie powtórzyć wcześniejszy rysunek, dlatego najlepiej  błędów na tym etapie nie popełniać (w ogóle błędy nie są wskazane).</p>
<p>Jeżeli jednak nasza próbna odbitka wyszła w porządku możemy (w zależności od naszego projektu, który przecież może zakładać tylko samą, czystą fortę) przejść do kolejnego etapu i kolejnej techniki.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><strong>Miękki werniks</strong></span><strong> </strong>– moja ulubiona technika, można nią wykonywać odciski, np. suszonych liści, plecionek, drutów, ale służy również do wykonywania rysunków i może być stosowana zamiennie z akwafortą. Kreska, która powstaje w przypadku tej techniki, jest znacznie bardziej różnorodna i swobodniejsza. Sam werniks nie różni się bardzo w wyglądzie od werniksu twardego, po zaschnięciu jest niemal identyczny, jego skład jednak wzbogacony jest o łój barani, dzięki czemu substancja jest bardziej plastyczna.</p>
<p><strong>Nakładanie miękkiego werniksu.</strong></p>
<p>Nakładanie werniksu na płytę przebiega analogicznie, należy tylko użyć innego wałka, zawsze jakaś część werniksu na nim pozostaje. Po wyschnięciu werniksu przykładamy do niego kartkę papieru i możemy zacząć ….<strong> </strong></p>
<p><strong> Rysowanie. </strong></p>
<p>Rysujemy ołówkiem, długopisem, grafitem , końcem pędzla, nawet palcem, przyciskany narzędziem papier ściąga werniks odsłaniając blachę gotową do trawienia. Rysunek powinno robić się na zimno, jednak czasem można spróbować lekko podgrzać całość, wtedy werniks łatwiej przylega do papieru, ale jednocześnie, można niechcący odbić nie pożądane elementy lub po prostu zadrażnić powierzchnię niechcianymi posunięciami. Miękki werniks jest o tyle nieprzewidywalny, że nie do końca widać ile werniksu zeszło z płyty, zazwyczaj powstają z niego grube, nieregularne linie, można w nim także odciskać różne faktury materiałów. Papier przykładany z wierzchu można wykorzystać tez jako rodzaj „ściągawki” i zaznaczyć wcześniej interesujący nas kształt.</p>
<p><strong>Trawienie.</strong></p>
<p>Należy zabezpieczyć tył blachy asfaltem i dozować odpowiednie czasy trawienia. Należy przyglądać się matrycy i liczyć minuty dopiero odkąd zacznie się trawienie(bąbelki), które  zaczyna się nieco później niż w przypadku akwaforty, ze względu na nieregularność odsłoniętych partii. Po trawieniu zmywamy asfalt i werniks i oglądamy nasze dzieło, ewentualnie robimy odbitkę próbną.proces przygotowań oraz trawienia jest identyczny jak w akwaforcie.</p>
<p>Po wytrawieniu Akwaforty lub miękkiego werniksu stosujemy akwatintę.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><strong>Akwatinta</strong></span> – odpowiedzialna za trawienie płaszczyzn, dzięki niej tworzymy także światłocień. Akwatintę stosujemy po ówczesnym wytrawieniu akwaforty lub miękkiego werniksu, po części dla tego, że łatwiej trawić plamy kiedy mamy rysunek, a po drugie, że linie równomierniej trawią się na równej, czystej blasze.</p>
<p><strong>Nanoszenie kalafonii.</strong></p>
<ul>
<li>Blachę odtłuszczamy benzyną i 	denaturatem, przed rozpoczęciem pracy z każdą kolejną techniką, 	matrycę trzeba w ten sposób odtłuścić.</li>
<li>Żeby wykonać akwatintę musimy 	oprószyć płytkę zmieloną kalafonią, jest to rodzaj żywicy 	naturalnej, która krystalizuje się po wyschnięciu, jest 	łatwopalna i łatwo topliwa. Ma kolor żółto-bursztynowy. 	Kryształki kalafonii trzeba pokruszyć i zmielić. Można to zrobić 	ręcznie, ale dla uzyskania drobnego ziarna lepiej zrobić to 	maszynką, np. stary młynek do mielenia  kawy. Kalafonia może mieć 	różną ziarnistość, ale należy używać jej świadomie, im 	drobniejsza kalafonia, tym bardziej precyzyjne plamy i gradienty. 	Grube ziarno może dać nawet efekt podobny do odprysku. Kolejną 	sprawa jest samo naprószenie kalafonii. Można to zrobić ręcznie, 	sypiąc delikatnie z wysokości ok.10-15cm kalafonię z sitka, 	delikatnie w nie stukając. Jednak raczej mało prawdopodobne jest, 	że tak rozpylony proszek będzie rozłożony równomiernie. Dlatego 	wymyślono szafę napylającą. Jest to całkiem spory „przedmiot”, 	a raczej jak sama nazwa wskazuje-mebel. Musi on być dość wysoki, 	natomiast jego minimalna szerokość i głębokość, to 	przewidziana wielkość blachy.</li>
</ul>
<p><strong>Rozpuszczanie kalafonii.</strong></p>
<p>Następnym ruchem jest stopienie kalafonii tak, by przywarła do blachy.  Musimy odpalić palnik. Zazwyczaj sprawdza się palnik podłączony do butli gazowej. Trzeba tylko pamiętać o zakręceniu butli po użyciu! Ustawiamy średni płomień i zaczynamy podgrzewać kalafonię. Robimy to od strony blachy, pionowo i z wyczuciem. Należy obserwować jak stapia się kalafonia. Palnik przesuwamy podobnie jak przy osmalaniu werniksu twardego: kolistymi ruchami przesuwanymi wzdłuż linii. Kalafonia nie może się zbytnio rozlać, ponieważ zakryje całą blachę i kwas nie będzie miał możliwości niczego trawić. Kalafonia powinna roztopić się w drobne kropki obok siebie, pomiędzy którymi będzie mógł docierać kwas.</p>
<p><strong>Trawienie.</strong></p>
<p>Po wystygnięciu stopionej kalafonii przystępujemy do pracy. Widząc rysunek z wytrawionej akwaforty czy też miękkiego werniksu, zamalowujemy asfaltem te płaszczyzny, których nie chcemy trawić, a które na naszej późniejszej odbitce będą białe. Zasada trawienia jest identyczna jak w akwaforcie, czyli czasy sumujemy, a partie które są najdłużej w kwasie będą najciemniejsze. Zmienia się jednak kwas. Do tej techniki używamy słabszego kwasu. Poprzedni kwas powinniśmy rozcieńczyć lub posiadać przygotowaną drugą kuwetę. Zbyt mocny kwas i zbyt szybkie trawienie może ponoć powodować podmywanie i wyrwanie ziarenek kalafonii. Także czasy trawienia się zmieniają. Pierwsze, delikatne szarości to nawet parosekundowe trawienie, natomiast czerń teoretycznie powinniśmy uzyskać po godzinie trawienia (teoretycznie, gdyż jak wspominałam czasy są zależne od wielu współczynników).</p>
<p>Najlepiej zrobić sobie swój własny wzornik: przygotowujemy czystą blaszkę w kształcie podłużnego prostokąta i trawimy po kawałku w różnych czasach, zapisując sobie ten czas na kartce by nie zapomnieć. Proponuję zacząć od 5s. pptem10, 20 30, 1min, 5min. 10min. 15min, 30min, 1h. taki wzornik odbijamy na prasie i mamy skalę szarości, na której możemy się wzorować dostosowując  czasy trawienia do naszego projektu. Podczas samego procesu trawienia, tak jak w poprzedniej technice pojawiają się pęcherzyki powietrza, które należy zgarniać piórkiem dla wyrównanego trawienia. Asfalt do zabezpieczania płyty nakładać można na różne sposoby: pędzlem, gąbką (kształty nieregularne), pryskając ze szczoteczki do zębów  (białe kropki)&#8230;Należy wysilić wyobraźnię &#8211; sposobów jest wiele. Pamiętajmy też zawsze o zabezpieczeniu tylnej strony blachy przed kwasem! Po skończonym trawieniu płytę myjemy benzyną i odbijamy. Niedotrawione części tinty można dotrawiać powtarzając proces. Jest to prostsze niż w akwaforcie. Natomiast zbyt wytrawione i ciemne miejsca można przetrzeć papierem ściernym lub wygładzić gładzikiem. Jest to jednak dość męczące, dlatego jak już wspominałam lepiej nie popełniać błędów.</p>
<p><a href="http://blog.majawolf.pl/index.php/2011/09/grafika-warsztatowa-od-matrycy-do-odbitki/#more-1360" target="_blank">Odbijanie</a>.</p>
<p><a href="http://blog.majawolf.pl/index.php/2011/09/grafika-warsztatowa-od-matrycy-do-odbitki/#more-1360" target="_blank">Tak przygotowaną matrycę możemy zacząć odbijać&#8230;</a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: right;">Autor: <a href="http://www.mayagaleria.com/galerie-artystow/anna-szumanska.html" target="_blank">Anna Szumańska</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.majawolf.pl/index.php/2011/09/akwaforta-miekki-werniks-i-akwatinta/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

