Gra barw czyli malarstwo Marty Lipowskiej

Słucham i patrzę, oddycham i chodzę,
I nie ma zachwyt mój granic i końca!
Wszystko jest jasne! Wszak nawet cień w drodze
Jest synem blasku: pochodzi ze słońca.
(K. Wierzyński, Słucham i patrzę, 1919 r.)
Te słowa z wiersza skamandryty mogłyby posłużyć za artystyczne motto tarnobrzeskiej artystki Marty Lipowskiej – doskonale odzwierciedlają ducha prac, które można oglądać na aktualnej wystawie w Galerii Maya.

Wystawa malarstwa Marty Lipowskiej w Galerii Maya w Toruniu

Wystawa malarstwa Marty Lipowskiej w Galerii Maya w Toruniu


U Marty Lipowskiej tematem obrazu może stać się każda, najbardziej prozaiczna nawet czynność: puszczanie latawca, spacer w deszczu, zabawy na huśtawce…i tak można by było wyliczać bez końca. Artystka buduje te sceny za pomocą abstrakcyjnej niemalże „gry barwnej”, gdzie główną rolę odgrywa jedynie kolor i światło. Jeżeli wspomnimy przy tym o wyszukanej kompozycji, o bezpośredniości i szczerości przekazu, ukaże się naszym oczom doskonałe warsztatowo, niezwykle wysmakowane malarstwo.

Tę ucztę dla oka można oglądać w Galerii Maya od 27 października do 16 listopada 2012 roku.

Wystawa malarstwa Marty Lipowskiej w Galerii Maya w Toruniu

Wystawa malarstwa Marty Lipowskiej w Galerii Maya w Toruniu

Wystawa malarstwa Marty Lipowskiej w Galerii Maya w Toruniu

Wystawa malarstwa Marty Lipowskiej w Galerii Maya w Toruniu

Dodaj komentarz