2 wystawy w 5 dni

Często różne zdarzenia zbiegają się w jednym czasie wymuszając na nas mocne spięcie pośladków. Ostatni tydzień czerwca był takim właśnie czasem.
26 czerwca odbył się kameralny wernisaż wystawy moich ostatnich prac w Kwidzynie ( Relacje NIEbezpośrednie) zorganizowany przez Kwidzyńskie Centrum Kultury i Centrum Stomatologiczne Christ-Dent. Dla mnie to pierwsza wystawa po dłuższej przerwie od otwarcia galerii Maya. W tym miejscu dziękuję organizatorom za wyjątkową cierpliwość (ja bym na siebie nie czekała rok). Trudno znaleźć czas na własne fanaberie malarskie, gdy się prowadzi galerię. Tym większa ulga i radość, że się udało.
Cztery dni później 30 czerwca w gorące sobotnie popołudnie około 17.00 do Maya wszedł Darek Żejmo i pokazał nam jak się otwiera wino…
Później do galerii zaczęli wchodzić goście: kobiety, mężczyźni, owady… Tłum i rój. Nic dziwnego, bo malarstwo Darka ma wielu zwolenników w całym kraju. Sądzę, że w Toruniu zbyt mało osób je zna – stąd pomysł zaproszenia Go w celu prezentacji prac właśnie u nas. Spotkanie w atmosferze letniego upału z Wenecjankami, winem i owocami upłynęło w ogólnej wesołości. Artysta z wdziękiem lawirował wśród wielbicielek, które ostatecznie porwały Go nam z wernisażu…  Idol przeżył  i będzie tworzył dalej. Jest cały, zdrowy i chyba jeszcze bardziej dowcipny po tym weekendzie.
Wczoraj wbiegł do galerii w seksownie niedopiętej  koszuli, z rozwianymi włosami, nieco wytrącony ze swojego rytmu dnia i przed kamerą wystąpił a vista. Pytanie-odpowiedź, pytanie-odpowiedź, pytanie-odpowiedź… i można było spocząć przy chłodnym… soku. Wino pojawiło się tylko w opowieściach z włoskich podróży.
W czasie wywiadu parzyłam kawę i strzelałam fotki wsłuchując się w rozmowę tylko jednym uchem. Bardzo jestem ciekawa efektu końcowego na antenie TV Toruń. Rozmowa pojawi się w telewizji na dniach, a potem na naszej stronie w zakładce „O galerii” – „media o nas”.

Dodaj komentarz